adolf Opublikowano 4 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2009 Lekko niedomknięte śniegów gołębniki I ten biały trądzik, a w nim cała ziemia Nigdy nie otwarte, puste pamiętniki Nic co by zostało dziś do zapomnienia To wszystko mną było i we mnie gdzieś leży Pierwszy dotyk światła oraz smak kolorów Gęste lasy, liter w nich ukryte klechdy I szum niedotkniętych przez mrozy potoków Jakże mi dziś trudno, znaleźć mnie samego Miasto się roztapia w szare blokowiska Wszystko już minęło, nic się nie zaczęło – Moje się odbicie gdzieś po szybach ślizga Jakie to naiwne, kiedyś było sądzić to czego nie widać to odmiana śniegu Który się roztopi pewnie gdzieś w przyszłości I cel mi pokaże daremnego biegu.
teresa943 Opublikowano 4 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2009 "śniegów gołębniki" "Moje się odbicie gdzieś po szybach ślizga" "liter w nich ukryte klechdy" te perełki zapierają dech! są wspaniałe! i pointa - doświadczenie człowieka, który już nie ma wątpliwości, że kiedyś myślał bardzo naiwnie "że to czego nie widać" roztopi się jak śnieg, zniknie... "I cel mi pokaże daremnego biegu" - refleksyne przesłanie widać, że wena jest z Tobą Przemku, gratuluję :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
Anna_Para Opublikowano 4 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2009 Zawsze mnie zachwycają twoje wiersze! Sonecisto! Morze Czerwone nie jest czerwone od krwi, jest słone od moich łez! Pozdrawiam, nocna zmiana Ann:) Cudko! Oba wiersze!
HAYQ Opublikowano 5 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2009 Cześć Adolfie, epoki romantyzmu piewco ;) Mój koment, niestety, nie będzie tak piękny. Bo właśnie owe;Moje się odbicie gdzieś po szybach ślizga rozbawiło mnie do łez. Sorry, naprawdę. :) Jesteś mistrzem w tworzeniu ciekawych rymów i metafor. Tłumaczysz też nieźle. Szczerze doceniam Twoje wiersze, a zwłaszcza sonety. Czasem jednak w rozpędzie wrażliwości swojej, brzdęk jakowyś rubaszny, daje tak popalić, że się pysk sam rozdziawia, lecz śmiech serce kroi, ale nijak nie możesz za ten brzdęk pochwalić :) Reszta fajnie i płynnie. Pozdrawiam
adolf Opublikowano 5 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale ja się nigdy nie obrażam, ten wiersz to taki odprysk :) więc wiem że parę fraz ma tragicznych :)) dlatego pewnie zostanie jeszcze przeredagowany :))) pozdr. i dzieki za wglad.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się