Grażyna_Kudła Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 bezgłośny szelest szarpie ciszą w tle toń mojego oceanu śpiewem syren wylewa na brzeg próbuje mnie odnaleźć podsuwa puzzle myśli czyta tłumione przez łabędzi śpiew nie daje za wygraną jeszcze zaśpiewam z syrenami
Judyt Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 rozmarzone jak noc, czy wiesz czemu ta melodia która z gór płynie? przeczytała też, J. płoniaście...
Sfinks13 Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 podoba się całość w takim klimacie śpiewu serdecznie 13
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Judyt dziękuję za wizytę i wpis może z gór... ale we mnie tak jakoś gra i śpiewa tylko że melodia gdzieś umyka pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sfinksie Ciebie jak zawsze miło gościć dziękuję za podoba ale mnie ten śpiew raczej przeraża byle nie był łbędzim pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 podsuwa puzzle myśli czyta tłumione przez łabędzi śpiew nie daje za wygraną jeszcze zaśpiewam z syrenami bardzo głęboka myśl i wewnętrzne zmaganie... wiersz budzi refleksje, szczególnie "groźny" ten "łabędzi śpiew" i tajemnicze zakończenie "jeszcze zaśpiewam z syrenami" ładny wiersz Grażynko serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Judyt Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Judyt dziękuję za wizytę i wpis może z gór... ale we mnie tak jakoś gra i śpiewa tylko że melodia gdzieś umyka pozdrawiam Witaj Grażynko(: nie umyka nie umyka, tylko bardzo tam fantazyjnie w wierszu, ale mnie sie akurat podoba, chociaż kilka szczegółów bym zmieniła, zdaje się, że to jest cichy szept, ten najjaśniejszy, J.
Fly Elika Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 bardzo mi się, nie wnikam :)) za poważnie, bo Syreny za często...i zbyt głębią pływają i za rzadko się wynurzają :)))))) Pozdrawiam serdecznie
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Krysiu masz rację że groźny a w zakończeniu po prostu nadzieja że może nie aż tak dziękuję za piękny komentarz serdecznie pozdrawiam Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Judyt dziękuję za wizytę i wpis może z gór... ale we mnie tak jakoś gra i śpiewa tylko że melodia gdzieś umyka pozdrawiam Witaj Grażynko(: nie umyka nie umyka, tylko bardzo tam fantazyjnie w wierszu, ale mnie sie akurat podoba, chociaż kilka szczegółów bym zmieniła, zdaje się, że to jest cichy szept, ten najjaśniejszy, J. Judyt miło Cię ponownie gościć dzięki że miłymi słowami rozjaśniłaś moją nadzieję co mi ostatnio przygasa pozdrawiam Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Fly nie wiem co z tymi syrenami? piszesz raz za często to znów za rzadko... a może zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie ich tyle ile sama sobie życzysz jeśli ujrzysz przynajmniej jedną będę rada że mój wiersz pobudził Twoją wyobraźnię pozdrawiam
kasiaballou Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. grafomański tytuł i dalej: "bezgłośny szelest"(?), "toń oceanu, łabędzi śpiew, myśli czyta tłumione(?), nie daje za wygraną"- wtórności i niezręczne metafory - b. słabo tym razem, a pamiętam, że bywało u Ciebie ciekawiej. pozdrawiam kasia
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. grafomański tytuł i dalej: "bezgłośny szelest"(?), "toń oceanu, łabędzi śpiew, myśli czyta tłumione(?), nie daje za wygraną"- wtórności i niezręczne metafory - b. słabo tym razem, a pamiętam, że bywało u Ciebie ciekawiej. pozdrawiam kasia witaj Kasiu jedni dają nadzieję drudzy odbierają ale rozważyć trzeba wszystko i po... jestem przerażona Ty Kasiu masz rację bo ja właśnie w wierszu o swojej niemocy jaka mnie dopadła i obawiam się że to jednak jest "łabędzi śpiew" skończyła mi się melodia dziękuję za pamięć o poprzednich pozdrawiam Grażyna
Fly Elika Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Fly nie wiem co z tymi syrenami? piszesz raz za często to znów za rzadko... a może zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie ich tyle ile sama sobie życzysz jeśli ujrzysz przynajmniej jedną będę rada że mój wiersz pobudził Twoją wyobraźnię pozdrawiam dobrze, to powtórzę komentarz jeszcze raz Bardzo mi się podoba temat twojego wiersza. Nie wnikam w niego jednak :)) za poważnie, z powodu, że o Syrenach gdzieś mam i napisałam dużo ... A wracając do wiersza bo Syreny to temat wielkiej głębi więc głębią pływają słychać głosy jak śpiewy Syren a one tak rzadko się wynurzają ... Co do wyobraźni, to raczej nie mam z nią kłopotów :)) pozdrawiam
Judyt Opublikowano 3 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Grażynko(: nie umyka nie umyka, tylko bardzo tam fantazyjnie w wierszu, ale mnie sie akurat podoba, chociaż kilka szczegółów bym zmieniła, zdaje się, że to jest cichy szept, ten najjaśniejszy, J. Judyt miło Cię ponownie gościć dzięki że miłymi słowami rozjaśniłaś moją nadzieję co mi ostatnio przygasa pozdrawiam Grażyna nie umiera..nie ma za co, jest trudno, ale już trudniej być nie może, serdecznie J.
Grażyna_Kudła Opublikowano 5 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Judyt miło Cię ponownie gościć dzięki że miłymi słowami rozjaśniłaś moją nadzieję co mi ostatnio przygasa pozdrawiam Grażyna nie umiera..nie ma za co, jest trudno, ale już trudniej być nie może, serdecznie J. Judyt dziękuję Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 5 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Fly nie wiem co z tymi syrenami? piszesz raz za często to znów za rzadko... a może zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie ich tyle ile sama sobie życzysz jeśli ujrzysz przynajmniej jedną będę rada że mój wiersz pobudził Twoją wyobraźnię pozdrawiam dobrze, to powtórzę komentarz jeszcze raz Bardzo mi się podoba temat twojego wiersza. Nie wnikam w niego jednak :)) za poważnie, z powodu, że o Syrenach gdzieś mam i napisałam dużo ... A wracając do wiersza bo Syreny to temat wielkiej głębi więc głębią pływają słychać głosy jak śpiewy Syren a one tak rzadko się wynurzają ... Co do wyobraźni, to raczej nie mam z nią kłopotów :)) pozdrawiam nie twierdzę że masz kłopoty z wyobraźnią może raczej z jej używaniem radzę skromnie: nie nadużywaj pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 5 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2009 powiedz od razu, że nie lubisz wchodzenia niektórych z większą wyobraźnią i ich komentarzy... a nie pouczaj mnie o skromności, ponieważ brzmi to niezbyt miło... co chwile zmieniasz własne zdanie w komentarzu i wspominasz coś o Syrenach, to sie wypowiadam otwarcie ...co z tą głębią. Lepiej Ci wychodzą mniej głębsze tematy pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się