Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest moją winą,
nadrabiam to miną
i wiem skądinąd
że zginą

odrabiam nie dobroć
zarabiam na dobroć
dobrzeję odrobinę
i znów nadrabiam miną

bo

kochanie Tego
co Jest z niczego
jest sprawą
bardzo zawiłą

udaję
że mi odbiło

Opublikowano

wiersz a to już w finale prawdziwa rewelacja!!!
szczerze :)
zaskoczona, jak dzisiejszy wieczorek
sypie natchnieniem wierszyków worek
prozaicznie ... bez... kanciasto
na odbicie ... zwrotek kilka
wałek z ciasta i omasta
:))

pozdrawiam

Opublikowano

Kawałek Joli, ale naprawdę niezły... z pozoru taka karuzela, ale po kilkukrotnym czytaniu wchodzi pod skórę, jak blant z suszonych konopi... odpręża i zmusza do refleksji.
Jola jest lojalna... hihihi
pozdrowienia mała chwila... od Emila. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Twój miły komentarz wywołał mój mały uśmieszek (trudno go znakami graficznymi wyrazić:),heh jednak to zrobiłam(wyraziłam mały uśmieszek znakami graficznymi).
Miło mi, że Cie wkręcił, jednak przysięgam na cały mój byt, że konopie widziałam ostatnimi czasy jadąc rowerem nad zalew i były to z całą pewnością konopie przemysłowe.
Pozdrawiam Emila:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
    • @Migrena inny fantom...
    • @Poet Ka   Poe.   czytam ten głos (Twój przecież gdy mówisz Leśmianem)  jak echo po murze, ktory nie był zbudowany z kamienia, tylko z potrzeby widzenia .   i może dlatego zawsze zostaje tylko to, co po drugiej stronie nie zdazyło się stać trescią.   u Leśmiana nawet pustka ma jeszcze scenę i narrację u mnie nie ma już ani muru, ani jego zburzenia jest tylko to  co nie zdążyło się rozróżnić.   i jesli coś tu jeszcze drży  to nie dlatego, że ktoś woła tylko dlatego, że nie ma już kto powiedzieć, że to był głos    cudownie mnie zadziwia że znalazłaś tekst, który tak precyzyjnie rezonuje z "fantomem” i   dopowiada mu własną, równoległą odpowiedź.   intelektualnie podniecające.   dzięki:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...