Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zapominając że strzępy snu
jeszcze opadają na podłogę
w zamyślonym kubku porannej kawy
dobieram do siebie czarne ziarna
zimną wodą otulam zmysł z każdej strony

w szczelinach kryją się niezapomniane obicia nocy
cisza zapisanych słów krzykiem we mnie
oznajmia swoją wyrazistość
dniem urozmaicony egzystencjalizm
potknął się przy pierwszym rannym kroku

życie najwyraźniej nie wyrosło jeszcze z chodzika

Opublikowano

Dokonam kilku modyfikacji. Po co? Żeby pozbyć się tego, co zbędne i ugładzić liryk. W zasadzie sprowadza się to do pierwszej zwrotki.

zapominając że strzępy snu
jeszcze opadają na podłogę
w zamyślonym kubku porannej kawy (wysmakowana personifikacja)
otulam zmysły z każdej strony

Należy usunąć wers z "dobieraniem ziaren", gdyż jest w zasadzie zupełnie wtórnym w stosunku do "porannej kawy" i nic wnosi.

Co do drugiej zwrotki:

w szczelinach kryją się niezapomniane obicia nocy
cisza zapisanych słów krzykiem we mnie
dniem urozmaicony egzystencjalizm
potknął się przy pierwszym rannym kroku

Usunąłbym wers "oznajmia swoją wyrazistość", a wówczas wspaniale wybrzmiewa poprzedni wers, a jego uwieńczenie "krzykiem we mnie", bardzo pobudza!

Co do ostatniego wersu... Może być... ale w nie w takim kształcie. Żadnego "chodzika". Spróbuj się jeszcze zmierzyć z Twoim (właściwym) zamiarem i nie poddawaj się słowom, które nagle trafiają w sensowność wypowiedzi, bo mogą zaszkodzić swoją ułomnością.

Ale... Ten wiersz jest niezły... Krzykiem we mnie...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...