@janofor niebanalnie o relacji damsko - męskiej, która rozpadła się w pył pod wpływem zdrady. Podoba mi się metafora jesieni i opadającego listowia. Przeplatanie natury z emocjami ludzkimi zaowocowało dobrym wierszem i pokazało jak bardzo jesteśmy z nią związani. Ta puszczona gałąź doskonale podkreśla moment odejścia. Ciekawa jest też fraza " wicie się wierszem" - ten sposób ruchu ukazuje splot, z którego nie można się wyplątać, pewnego rodzaju uwikłanie...Interesujący wiersz!
@iwonaroma
Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
Rozumiem, bo mnie jest głupio, jak źle mówią czy piszą o nauczycielach. I od razu porównuję się i jest mi przykro, że ja całe serce oddaję uczniom, a tu taka niesprawiedliwość. Ale z drugiej strony przecież znam to środowisko i wiem, jak jest naprawdę. I masz rację - trzeba nie poddawać się systemowi. Ale gdy pracowałam w szkole, to jako wychowawca otrzymywałam tak beznadziejne opinie czy orzeczenia, czasami zupełnie nietrafne. Tak , jakby nikt tam nie czytał mojego uzasadnienia we wniosku. Poznałam tylko jedną panią psycholog - była świetna, ale po roku pracy w poradni wyjechała do stolicy i przyjmuje tylko prywatnie.
Ale w sumie - to wpadka! :))))
Zatrzymał się tylko na chwilę delikatnie pieszcząc dłonią spacerujące minuty
jakby chciał jeszcze coś im powiedzieć, wyszeptać w pół słowa.
Znieruchomiał z onirycznym
wspomnieniem, tak bardzo oddalonym od monochromatycznej rzeczywistości.
Nawet cisza stała się jeszcze cichsza, w lazurowym spojrzeniu nieba.
Autor fotografii: Mirela Lewandowska