Leszek_Nord Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 jej ciało ze śniegu odsłaniało słońce w poszarpane ubrania wrastała zielona trawa porzucone w nieładzie włosy pętliły nogi żuczkom bosym wyszła z domu zaginiona nigdy nie odnaleziona płakała bolało ją teraz skowronek nad nią teraz ją przygarnia ziemia - matka
Tumus Eulusys Opublikowano 14 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2009 Skąd taki pomysł na wiersz?!
Leszek_Nord Opublikowano 14 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2009 Kiedyś, jesienną porą, na polach, kilometry od mojego domu, a jednak przecież nie tak daleko, zamordowano dziewczynę. Nikt jej nie mógł usłyszeć, kiedy wołała o pomoc. Męczyło mnie to...
Tumus Eulusys Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Przykra historia. Dobrze, że przelałeś to na papier i masz ochotę podzielić się z innymi. Takie obrazki zapadają niestety w pamięci. Będąć dzieckiem widziałem lecący, płonący samolot. Zginęło prawie 200 osób. Śni mi się to po nocach dziś... Może też powinienem uwolnić te pokłady złej energii...
Leszek_Nord Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2009 uwolnić pokłady złej energii? - ja to widzę trochę inaczej. To tak, jakby nie dać zapomnieć, dać świadectwo, gdy wszyscy zapomnieli...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się