Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Urządziłem tu takie niewielkie pomieszczenie dla ciebie.
Już wszystko gotowe, wejdź i zobacz.
Rozstawiłem nawet meble,
żebyś mogła usiąść i odpocząć.
Ja się wszystkim zajmę.
Na stole stawiam truskawki.
Codziennie świeże,
tak na wszelki wypadek.
W oknach zawiesiłem niebieskie zasłony
żeby zakryć się przed światem
kiedy tylko zechcesz.
Wieczorami będziesz je sobie odsłaniać
i wpuszczać ciepło gwiazd.

Urządziłem tu takie dość spore pomieszczenie dla ciebie
wejdź jak poczujesz chęć.
Nawet nie pukaj,
będzie otwarte.


Urządziłem tu takie ogromne pomieszczenie dla ciebie.
Troche mi się rozrosło.
Na całe serce.


Wiem że trochę jakby banałem zajeżdża i niezbyt poetyckim językiem, ale nie lubię nastawienia typu "im trudniejszy i bardziej zakręcony wiersz tym lepszy". Ogólnie myślę że jest całkiem... "uroczy" (tak żeby poruszyć kobiece emocje, jak adresatką jest kobieta to facet chyba powinien się trochę "rozmisiaczkować" ;) ) i jednak "męski" jednocześnie (męskie spojrzenie na miłość). Jak wrażenia?

Opublikowano

Podoba mi się :) ten zapis z serca, ( truskawki realnie zastąpiłabym jakimś trochę mniej kwaśnym i soczystszym owocem ...) i mam głowie ot takiego swojego ulubionego misia
więc jak coś o takim już dużym misiu to oczarowuje mnie to ... :)

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Ogólne odczucia: wiersz prosty, bo po co komplikować urządzanie pokoju ;)
Bez tych truskawek było by całkiem surowe to urządzanie.
Te zasłony i gwiazdy trochę ociepliły 'męski' klimat.

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
    • Spadają liście lekko spadają lirycznie spadam spiesznie i ja splatając dłonie w modlitwie. Falują moje włosy falują nieme słowa płonącym muśnięte zmierzchem... ...odradzam się od nowa. I biegnę w twoją stronę przenikam czas i przestrzeń pył z łez oprósza łąkę zroszoną ciepłym deszczem. Zza mgły dostrzegam cienie wciąż wyciągają ręce odchodząc w melancholii nim zniknę... ...spojrzę jeszcze...   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...