Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nasze serca są złączone na zawsze
Dzielić szczęście,dzielić cierpienie
Czas umyka bezpowrotnie,oddala
nas o miejsca szczęścia,zabiera tak delikatne
chwile

Wszystko wkoło takie martwe
Tysiące miłości roztrzaskanych
Wiele porzuconych i potępinych
Są także i te niechciane

A my żyjąc w samotności
Oddzieleni od reszty świata
Spowici miłością,
obdarzeni pieszczotą
Dzielimy swe szczęścia i cierpienia

Rozgonione zefiry delikatnie
musakją nasze twarze,słońce dla nas
świeci,dni trwają wiecznie
A świat dalej goni za stereotypami

Nasze serca złączone na zawsze
Podzielone szczęście i cierpienie
Zaszyci w samotności,żyjemy tym co dziś
Dziś to nasz dar,to chwila,upojenia
To wszystko co mamy
Tylko ty i ja

Opublikowano

Największych dzieł dokonali ci ,którzy dziwnym sposobem zachowali zdolność do snucia marzeń przez całe życie ...W. R. Bowie
piękne te strofy i dialogi wasze są tego przykładem ,śnijcie dalej ten sen pełen miłosnej fantazji ,
bo szczera jest bardzo.....pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Łał, syn bębny słał
    • Maty tu Taja. Ja tu, ty tam
    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...