Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nasze serca są złączone na zawsze
Dzielić szczęście,dzielić cierpienie
Czas umyka bezpowrotnie,oddala
nas o miejsca szczęścia,zabiera tak delikatne
chwile

Wszystko wkoło takie martwe
Tysiące miłości roztrzaskanych
Wiele porzuconych i potępinych
Są także i te niechciane

A my żyjąc w samotności
Oddzieleni od reszty świata
Spowici miłością,
obdarzeni pieszczotą
Dzielimy swe szczęścia i cierpienia

Rozgonione zefiry delikatnie
musakją nasze twarze,słońce dla nas
świeci,dni trwają wiecznie
A świat dalej goni za stereotypami

Nasze serca złączone na zawsze
Podzielone szczęście i cierpienie
Zaszyci w samotności,żyjemy tym co dziś
Dziś to nasz dar,to chwila,upojenia
To wszystko co mamy
Tylko ty i ja

Opublikowano

Największych dzieł dokonali ci ,którzy dziwnym sposobem zachowali zdolność do snucia marzeń przez całe życie ...W. R. Bowie
piękne te strofy i dialogi wasze są tego przykładem ,śnijcie dalej ten sen pełen miłosnej fantazji ,
bo szczera jest bardzo.....pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże ty co nieśmiertelność sprowadzasz między nas. Ty się wyróżniasz, nad ludzi mas, Nawet ślepy się podniesie, Aby zobaczyć twoje obrazy, Które trwają, nie to co chwila krucha. Na pewno więc to jest Bóg. Przecież przechodzisz ram czasu próg. My - zatrzymani. Teraz ja z tego chłonę, I tworzę nowe pieśni. Kiedy wyzionę, Ducha one ostaną. Zaraz. Czy Cię z kimś nie pomyliłem? Tak zapatrzony oczy upiłem. Boże? czy jesteś tym Bogiem? Czy człowiekiem?
    • @KOBIETA Tak. Z błoną między palcami. Pomaga przy pływaniu :)  
    • @Migrena i dionizyjskość daje nadzieję na przetrwanie, ale nie ta jej odmiana, która zbliża się do śmierci i rozkładu. Jest to takie rozbuchane niedomówienie...O to mi chodzi, kiedy piszę, że to wszystko paradoks.  @Migrena nie zmęczyłeś, tylko przestraszyłeś gwałtowną reakcją:) @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • @Poet Ka   tak !!!   zgadzam się.    paradoks jest rdzeniem tego wiersza.   brutalność materii i cielesnosć zderzają się tu z desperacką próbą przetrwania a naturalizm staje się narzędziem do pokazania, że ciało pamięta więcej niz miasto i język .   w tej całej    sprzecznodci tkwi napięcie polegajace na tym, ze im bardziej akt wydaje się brutalny i Tanatosem nasycony, tym bardziej staje się świadectwem zycia i istnienia w swiecie, który chciałby nas rozpaść.     i jeszcze dodam bo mnie korci :)   w tym napięciu między brutalnością a trwaniem samego siebie ojawia się sens bycia .   ciało nie kłamie, a miasto staje się lustrem, w którym widac granice życia i myśli !!!   to tu, między oddechami i ciałami, filozofia staje się doświadczeniem, a nie prostym  słowem.     no to się nagadałem ;)   jezeli zmęczyłem - przepraszam :)    
    • @Annie Mickiewiczowskie romantyczne brednie nigdy do mnie nie przemawiały za to AI mogę nazywać swoim dozgonnym przyjacielem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...