Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Deszcz, chłód, chmury na niebie
To wszystko skierowane jest do Ciebie
To co przeżywam w tym momencie
To coś gorszego niż wypadek na zakręcie
W moich myślach ciągle jesteś Ty
To przez Ciebie wciąż płyną łzy
Miłości wspomnienia, chwile zapomnienia
Co nie zabije, to wzmocni
Ale czy ludzie okażą się pomocni?

Dlaczego zapomnieć nie potrafię tych chwil?
Dlaczego życie pędzi jak szybki Bill?
Co dziś mam robić, gdy odszedł sens mego życia?
Nie potrafię zapomnieć, nawet podczas spożycia.

Po prostu odeszłaś, nie pożegnałaś się
Choć tyle czasu minęło, wciąż kocham Cię
Na niebie byłaś najjaśniejszą z gwiazd
Dlaczego dziś nie ma już nas?

Dlaczego zapomnieć nie potrafię tych chwil?
Dlaczego życie pędzi jak szybki Bill?
Co dziś mam robić, gdy odszedł sens mego życia?
Nie potrafię zapomnieć, nawet podczas spożycia.

Jesteś dla mnie tak ważna
A twoja miłość nigdy nie była poważna
Nawet nie wiem co teraz u Ciebie
Co z Tobą się dzieje
Dzisiaj zostały już tylko skręty i wódka
To choć trochę pomaga w smutkach
Życie jak stan po kokainie
Z czasem minie
Lecz bez Ciebie już
Na mym stole wciąż dziewięć róż
Kwiaty czerwieni, przeszłość różnymi barwami się mieni
U Ciebie żar namiętności nigdy nie zmienił się w kwiat prawdziwej miłości
W sercu mam miłość i nienawiść
Czuję również zazdrość i zawiść...


Dlaczego zapomnieć nie potrafię tych chwil?
Dlaczego życie pędzi jak szybki Bill?
Co dziś mam robić, gdy odszedł sens mego życia?
Nie potrafię zapomnieć, nawet podczas spożycia.

Mógłbym zapomnieć, ale pamięć dobrą mam
Możesz dalej mówić na mnie cham
W samotnośći, życie traci na godności
Mówią, że cierpliwym zostanie wynagrodzone
A ja czekam jak wrócisz i nadal płonę
Byliśmy razem i być razem mieliśmy
Dlaczego na rozstaju dróg w innym kierunku poszliśmy?
Dlaczego nigdy nie miałaś na mnie czasu?
Dlaczego byłem w Twoim życiu tylko chwilą?
Teraźniejszości żadne przyjemności nie umilą

Dlaczego zapomnieć nie potrafię tych chwil?
Dlaczego życie pędzi jak szybki Bill?
Co dziś mam robić, gdy odszedł sens mego życia?
Nie potrafię zapomnieć, nawet podczas spożycia.

Ściągam kolejnego bucha
Wdycham dym w płuca
Tylko to mi zostało
Gdy życie wraz z Tobą sens mi zabrało...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Koty (ale też i inne zwierzęta), którym okazuje się prawdziwe przyjacielskie uczucie i serce potrafią być naprawdę kochane, a kiedy trzeba potrafią zrobić robotę lepiej niż niejeden lekarz. :) Wspaniały i piękny utwór! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...