Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a może by spróbować z rymami i większą iloscią metfory plastycznych w stylu: zamiast deszcz pisc sambójstwo kropli wody :)))) wiersz szczerze mówiąc nie jakiś wybitny, ale nie jest zły, jeszcze bym popracowal, tu taki mój pomysł:

w zimnym Bałtyku zanurzam ciało
a krople oczu proszą o szczyptę
światła dla duszy (ciągle go mało)
gdy białą pianą lazur brzeg gryzie.

i chowa zachód jak zwykle za
kurtyną nieba, widownia mew
akompaniuje, na muszlach gra
kiedy za słońca pociągam ster

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuje Bea za czytanie!
To takie letnie ,z duszą na ramieniu.
No to posłucham ....!
Słonecznie!
PS.Posłałam Mi Amor ,przyjaciołom, dziękują Ci za wspaniałe ......... serdecznie!
Dla nich ...będą wspomnieniem tegorocznego lata!


Alunko,
czy sugerujesz, że Cię podpuściłam?
nie czytałam wierszy w warsztacie. rzadko tam zaglądam. rozmawiałyśmy pod Mi Amor o powakacyjnych wierszach, które miałaś pisać. Kilka niezłych wierszy napisałaś wcześniej i dziwi mnie ten wybór. rozumiem, że to wpływ powakacyjnej beztroski.

buziaki
/b

PS
wiesz, że Roniego Benisa nawet nie ma na muzycznym rynku w Polsce??
dziwny ten świat :))
O podpuszczeniu ani myślała ,absolutnie!
Jakoś ta chyba niefortunnie wklejam to czego nie powinnam na Zet!
Całuski!
Ania
Jestem wdzięczna za Benisa,do bólu!!!
A hoj!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuje adolfie za wnikliwe....!
Piękna poezja ,ale nie moja,czułabym się niezręcznie wykorzystując Twoje przemyślenie!
Ale biorę głęboko do serca cenne wskazówki!
Pozdrawiam wakacyjnie!
Ania
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Alunko,
czy sugerujesz, że Cię podpuściłam?
nie czytałam wierszy w warsztacie. rzadko tam zaglądam. rozmawiałyśmy pod Mi Amor o powakacyjnych wierszach, które miałaś pisać. Kilka niezłych wierszy napisałaś wcześniej i dziwi mnie ten wybór. rozumiem, że to wpływ powakacyjnej beztroski.

buziaki
/b

PS
wiesz, że Roniego Benisa nawet nie ma na muzycznym rynku w Polsce??
dziwny ten świat :))
O podpuszczeniu ani myślała ,absolutnie!
Jakoś ta chyba niefortunnie wklejam to czego nie powinnam na Zet!
Całuski!
Ania
Jestem wdzięczna za Benisa,do bólu!!!
A hoj!



odetchnęłam z ulgą :)
buziaczki
pa, pa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O podpuszczeniu ani myślała ,absolutnie!
Jakoś ta chyba niefortunnie wklejam to czego nie powinnam na Zet!
Całuski!
Ania
Jestem wdzięczna za Benisa,do bólu!!!
A hoj!



odetchnęłam z ulgą :)
buziaczki
pa, pa
No ...to Beatko ,,,wszystkim czytającym ,,,moje ukochane:
Mi Amor
www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&a ... re=related
Cieplutkie z nad morza!
Ania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...