Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak sobie człowiek okno otworzy I pada
Byt się odrywa bez ceregieli Niedbale

Gawrony dopuszczają się mądrości

Początkowo malowniczość kropel Ziszcza się
Jedna kobieta prowadzi cię mocno Świtem w cień

Z razu zdałoby się rozróżnić ciecz Wśród cieczy
Druga kobieta prowadzi cię wiecznie Dniem w wieczór

Tam sobie człowiek okno otworzył I pada
Przez nie chodliwe nie uczęszczane Na trawnik

Opublikowano

Frapująca i treść, i forma. Rozumiem, że to dwa w jednym ma swoje znaczenie, ale chyba słabo kojarzę sens takiego rozwiązania.. Jak zwykle wkładam do ulubionych. Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dwa w jednym nie ma znaczenia, po prostu pisałem to w rozbiciu na więcej wersów.
Dziękuję za wizytę i owo "jak zwykle", czyżbyśmy mieli już przyjemność?
zdrówko,
Jimmy

Sława! ale ja jestem mało domyślny.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dwa w jednym nie ma znaczenia, po prostu pisałem to w rozbiciu na więcej wersów.
Dziękuję za wizytę i owo "jak zwykle", czyżbyśmy mieli już przyjemność?
zdrówko,
Jimmy

Sława! ale ja jestem mało domyślny.

Przyjemność ze sławą, jeśli jeszcze nie masz, to niechybnie mieć będziesz , bo piszesz tak, że Sława jest o tym przekonana (chociaż my raczej nie mięliśmy przyjemności, hi,hi). A na poważnie, śledzę Twoje pisanie od jakiegoś czasu. Gratulacje.Mimo to, tłumaczenie zastosowania wielkich liter - nie przekonuje. Po co stosujesz, jeśli nie ma znaczenia. Sądziłam, że czytane w pionie, podnosi znaczenie tego, co w wersach . A tak, to tym bardziej nie rozumiem.Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława przyda się, łzę przytuli, serce ogrzeje! Będzie z niej pożytek - oszczędź :)
    • @Leszczym   Dziękuję, że to wyjaśniłeś - bo teraz tekst nabrał dla mnie trochę innego znaczenia.To, co opisujesz, jest czymś bardzo konkretnym i bardzo bolesnym- ktoś przyszedł drugi raz i znowu to zrobił z premedytacją. I do tego z poczuciem bezkarności. To zdanie o pozwoleniu od późnego wieczora - teraz rozumiem, że to nie metafora. Albo nie tylko. Masz rację, że to nie jest wyłącznie problem totalitaryzmów. To jest problem każdego środowiska, w którym przeciętność znajdzie sobie oparcie w grupie albo w milczeniu innych. Wtedy zaczyna działać jak system. A to, że piszesz tak jak pisać nie potrafisz - właśnie dlatego to działa. Nikt by tego tak nie napisał, kto pisze "jak potrafi".  
    • Dobre, na czasie i w ogóle. Anka jest mi bliska, też z imienia, bo córka tak ma, więc smutno mi, jak ona przechodzi przez tyle przykrości. Pozdrawiam. 
    • Piłam troszkę z twoich  spojrzeń, znikałam, gdy  otwierała się przed nami kałuża.    Struny, jak gilotyna, odcinały myśli od słów, moja głowa turlała się już  na schodkach do twojego mieszkania.   Kneblowały mnie twoje przepiękne ramiona. Twój bystry język rozbierał mnie do mięśni.   Rozchylone usta, zamiast mówić, tasowały płytkie oddechy.    Skrzypnięcia drzwi wyprzedzały słowa,  jedynie wilgoć moich dłoni  błyszczała dumnie na klamkach.   W kałuży kryła się przepaść, pod taflą wody lśniło najgłębsze spojrzenie.   Choćbym zanurzyła się po czoło, nigdy cię nie dosięgnę.
    • @Poet Ka   Niestety, to dzieło niczemu nie służy. Tekst opisuje brutalną rzeczywistość, w której szminka jest tylko szminką. Ciekawe, co mówisz. Rozebrałaś liryczny silnik samochodu na części. Bardzo zabawne.   @Leszczym   To nie wierszyk, tylko liryka. Powiedziała mi to poetka :P   @Berenika97   Jesteś zabójcza :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...