Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam za sobą "Dead Snow", norweskie połączenie "Shaun of the dead", "Evil dead", "Braindead" itp (dead, dead, dead.......) :)
przekomiczne, przeobrzydliwe, przewtórne :) cudowny hołd dla gatunku. polecam na sobotni wieczór z ukochanym, ja się z moim bawiłam wspaniale :)

P.

Opublikowano

Widziałem - fajne :))

W tym tygodniu polecam:
"Ultima Parada 174" - mocna obyczajówka o Rio de Janeiro,
"Drzewo cytrynowe"
"Królik na księżycu"
"Anioły i Demony" - pop filmowy, ale wciąga
"Trzy Królestwa" - strasznie barwny film

Opublikowano

ja oglądałam "Horsemen" i "Udręczonych"
pierwszy w porządku, takie popłuczyny "Siedem", ale ok, i Dennis Quaid fajny
"Udręczeni" - uroczy schemat, jak dla mnie do oglądania bardziej o 10 rano niż o północy, no ale ja się bałam nawet "Klątwy" ;p

Krzywak, na te "Anioły" to się zdobyć nie mogę, bo nazwisko autora skutecznie hamuje, ale skoro mówisz, że wciąga...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oj, dla mnie ten film to tragedia w trzech aktach :)

Nie dało się oglądać, obśmiałam się chyba bardziej niż na "Dead snow" ;)



Hmmm, były sytuacje, że bałam się patrzeć w ekran. Ale schematyczny do bólu - to fakt.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to to było norweskie?
i to by było tyle jeśli chodzi o oglądanie ze zrozumieniem :D

:D
:D
to nie było oglądanie "ze zrozumieniem"
to było oglądanie "z ukochanym",
a to stanowi różnicę, może niewielką ale jednak !
:D
Opublikowano

paper_doll - a ja lubię takie zagadki, mimo, że i Hanksa nie znoszę i "Kodu" nie zmęczyłem i książek nie czytałem. Może to taka pora była, że wciągało :)

A z horrorów ostatnio to same kiszki - właśnie "Udręczeni", "Horsemen" też nieciekawy - wszystko to na jednym motywie oparte - i nudne.
No i "Piątek XIII" - porażka na całej linii.
Bardzo fajny jest "Eden Lake" za to.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to to było norweskie?
i to by było tyle jeśli chodzi o oglądanie ze zrozumieniem :D

:D
:D
to nie było oglądanie "ze zrozumieniem"
to było oglądanie "z ukochanym",
a to stanowi różnicę, może niewielką ale jednak !
:D

otóż to :)

i już nie udawaj Adamie B., że nie zrozumiałeś :D
Opublikowano

a ja ostatnio widziałam "fajną" wylęgarnię drobiu
trzy razy ją oglądałam - od środka
za trzecim, to nawet nie potrzebowałam klipsa na nosie
teraz dla odmiany obejrzałabym sobie jakiś fajny horror, ale raczej z zewnątrz ;P
macie może jakiś namiar? (znaczy linka)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to to było norweskie?
i to by było tyle jeśli chodzi o oglądanie ze zrozumieniem :D

:D
:D
to nie było oglądanie "ze zrozumieniem"
to było oglądanie "z ukochanym",
a to stanowi różnicę, może niewielką ale jednak !
:D
:D
dobre
w zamian mogę zrobić głupią minę :D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:D
:D
to nie było oglądanie "ze zrozumieniem"
to było oglądanie "z ukochanym",
a to stanowi różnicę, może niewielką ale jednak !
:D

otóż to :)

i już nie udawaj Adamie B., że nie zrozumiałeś :D
ja??? w życiu!!!!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka bardzo dziękuję za piękne słowa ♡
    • @Bożena De-Tre Oh...wow! Takiego komentarza się nie spodziewałem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dziękuję Pozdrawiam, G.
    • „Parkowy poeta”   Usiadł na ławce pośród starych kniei, gdzie park w zieleni szeptem koił świat. Z kieszeni wyjął notes pełen nadziei, by schwytać słowa, które niesie wiatr.   I wtedy usłyszał cichy, dziwny ton, jak gdyby ktoś mu czytał świeży wiersz. Nie było nikogo — tylko liści plon, co szeptem splatał niewidzialną pieśń.   Spojrzał wokół siebie w każdą stronę, lecz pustka tylko trwała pośród drzew. Czyżby gałęzie były ożywione? Czy las przemawiał? Czyż to jego śpiew?   Na tej ławce siadał przecież tyle lat, a dzisiaj park przemówił pierwszy raz, jakby otworzył jakiś tajny świat, skrywany cierpliwie po dzisiejszy czas.   Wyjął zielony notes, ołówek w dłoń i wsłuchał się w milczenie leśnych dróg. Natchnienie miękko spłynęło niczym toń, jak dar, który nagle zesłał mu Bóg.   Lecz znów usłyszał niewyraźny szept, rozglądał się daremnie poprzez gęsty cień, jakby ktoś obok cicho składał rym, a park odpowiadał jemu w liści drżeń.   — To zwidy chyba... albo leśny czar? — Chochliki stroją sobie ze mnie żarty? Pytał ciszę, zapatrzony w lasu jar, lecz echo wróciło w swój notes otwarty.   Gdy wszystko ucichło, westchnął cicho sam: „To tylko wyobraźni cichy głos.” I wzrok uniósł ku niebu ponad las, gdzie obłok niósł poezji lekki los.   Wtem przyszła myśl jak jasny letni brzask, a ołówek zatańczył w jego dłoni. „Szła ścieżką dziewczyna, piękna niczym blask, którą poranek w złotych barwach chronił.   Mówiła wierszem, jakby każdy krok był nutą zapisaną w leśnym śnie. Deszcz ozdabiał jej włosy, zakręcając lok, a słońce wplotło tęczę w jej jasny dzień.   Szła coraz wolniej poprzez mokry szlak, gdzie błoto więziło zmęczone nogi. Już nie płynęła lekko niczym ptak, lecz brnęła cicho przez leśne bezdrogi.”   Nagle poeta ocknął się ze snu, uśmiech rozjaśnił zamyśloną twarz. — Już wiem, kto szeptał tutaj pośród drzew... — To wena ci przyszła, właśnie ją masz.   Choć dzisiaj rymy były ciężkie jak kamień, a wers nie zawsze trafiał prosto w cel, to zabrał z parku przesłanie natchnień, by w domu stworzyć poetyczną biel.   Leszek Piotr Laskowski
    • @karenkaDziękuję 
    • @andrew Dziękuję za zaproszenie. :) Bardzo mi miło, że mój wiersz doczekał się własnej odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...