Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałabym wyśnić
Sen o Miłości.
Takiej, o której
marzy każdy z nas.
Miłości dziennej.
Miłości nocnej.
Takiej Prawdziwej.
Takiej, jak w snach.
Gdyby to tylko było możliwe
Zapamiętałabym taki Sen.
Żeby trwał dłużej, niż krótką chwilę.
Żeby wypełniał mi każdy dzień.
A może...
Sen nie jest potrzebny?
Może wystarczą moje marzenia?
Żeby...
Pofrunąć!
Szaleć!
Zapomnieć!
Poznać do końca rozkosz spełnienia!
W marzeniach – siła...
W marzeniach – ja...
Już...!
Ktoś mnie kocha!
Już...!
Kocham ja!
Tak... z motylami
W głowie, nad głową.
Tak z wtuleniami o każdej porze.
Z ciepłym spojrzeniem,
miękkim dotykiem
I... czymś,
czego nie ma w żadnym słowniku...
Z taką bliskością
w emocji szale!
Z nocą, gdy świtu
nie pragniesz wcale!
Z pędem...
Z dotykiem
Ust!
Ramion!
Dłoni!
Tak, żeby zmysłów nikt nie dogonił...
Z promieniem słońca
I z blaskiem świec.
Z muzyką,
z tańcem,
z ciał wirowaniem...
Nie tylko nocą!
Lecz także w dzień!
Marzenia w głowie...
Marzenia życia...
Przecież nie mogą być wciąż w ukryciu!
Będą... muśnięcia lekkie, jak mgła
Będzie też taniec w jedności ciał...
Będzie szaleństwo i ukojenie...
Kiedyś się spełni moje marzenie...
Przemyka człowiek obok człowieka...
Miłość...!
Marzenie...!
Gdzieś na mnie czeka...!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Lecz nie każdy oddech przychodzi z taką trudnością, jak po przeczytaniu tego wierszu, Soniu. Prohippisowskie podejście do ludzkości. Fajnie, że są jeszcze takie uśmiechnięte twarze na tym cmentarzu. :)
Opublikowano

takie dyrdymały pisze się po to by zarażać, reflektować, przypominać
i/lub z najczystszej wewnętrznej potrzeby podzielenia się "chorobą"

Soniu cUdnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dni mnie niosą nieprzerwanie, wystukują moją pieśń. Jeśli miłość w sercu stanie, może chwila da nam jeść.   Dni mnie niosą nieprzerwanie, końcem ciała będzie pleśń. Ja otwarty na wołanie, Twoim głosem kreślę sens.   Dni mnie niosą nieprzerwanie, w zbędnym słowie ginie treść. Czas otula przemijaniem, prostym pięknem, małych szczęść.
    • @Grażyna Budziszewska   Zachód słońca nad Bemowem namalowany słowem. Działa. A ta konstrukcja (każda druga strofa wraca) to jak patrzenie na niebo - te same chmury, ale już inne światło.
    • @bazyl_prost ostatnio na pasach, nie do końca się zatrzymał na motorze hindus, a ja do niego o Boże z wielką agresją do niego, a on o po mnie powtórzy o Boże, ale ja chciałem się zatrzymać, no cóż zestresował mnie. Bał się tego prawdziwego Boga przeze mnie:) dałam mu nauczkę od Boga, że nie jest we własnym kraju:)
    • Kręcę łyżeczką w kawie bez cukru. Powoli rodzi się wir. Czekam, aż coś wyjaśni.   Upijam rozsądek. Obraz sprzed lat wraca i lekko przestawia świat.   Burza włosów. Głośny śmiech. Ktoś, kto wierzył że im dalej — tym doskonalej.   A my?   Patrzymy w wir, jakby znał odpowiedź.   Szczęśliwi ludzie.
    • Link do czegoś, czego nie nazwałbym piosenką:     Ćwierć – rym do słowa, Które nawet wypowiedzieć strach – Połowy połowa. I pyk, trach.   A strach – tylko mędrzec, albo głupiec Przed nią nie odczuwa. A czy nad nami czuwa? Czy da radę uciec?   Wierć – drugi rym znienacka przyszedł. Nie najlepszy, ciężko o rytm, Aby wiersz dobry wyszedł – I tu też zgubiony…   Pierś – odpływamy w światy Gdzie rym niedokładny, Za to sens skrzydlaty, I układny.   Mieć – czy się rymuje dobrze? Trudno powiedzieć coś… A może, Mieć ją ktoś?   Więc – tu też rym jako-taki. Więc umrzesz kiedyś, Choćbyś był nie wiem kim, Nie wiadomo jaki, Dobrym, złym.   Właśnie czy złem jest o czym mówimy, I rymy doń tworzymy?   Właśnie… To tak jak człowiek zaśnie, Tym wydaje się ona – Nie tak bardzo złożona.   Bo choć męski rym do niej To sukienką kołysze, A ja ją słyszę. A słyszę… Ciszę.   Bo w niej jest cisza, I ona ciszą jest.   Czy jest, Rymuje się ze śmierć?   Czy jest? Czy jej nie ma? A po niej… Piekło, czy błękit nieba. O jej!   Filozofia słów prostych.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...