Bolesław_Pączyński Opublikowano 29 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2009 Moje myśli już dojrzały na konarach mojej weny, rumieńców wiary nabrały i nie mają żadnej ceny. Moich uczuć już dotkneły rozbudziły me marzenia, nawet spadać już zaczeły w ramiona mego natchnienia. Nie podołam temu sam dzielę się owocem myśli, tyle jeszcze ich tu mam dojrzałe już grona kiści. Upajam się ich nektarem spijam sok natchnienia, są cudownym boskim darem miłym dla wspomnienia. Myśli w słowa zamienione na papier przelane takie ciepłe, wypieszczone zawsze są kochane.
Sylwester_Lasota Opublikowano 29 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2009 Nektar, to raczej z kwiatów. Pozdrawiam.
smok2 Opublikowano 29 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2009 Te myśli, to jeszcze w powijakach, żadnej dojrzałości ja tu nie widzę. Pozdrawiam.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 30 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słuszna uwaga owoce też z kwiatów. Pozdrawiam.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 30 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgadzam się może te myśli niezbyt dojrzałe, za wcześnie zaczeły spadać. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się