Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

***
mówiłam
że tanio się nie sprzedam
bo któż by zasłużył
a wystarczyło trochę markowych perfum
od których kręci się w głowie
a nogi miękną
wystarczył kaszmirowy płaszcz
trochę manier światowca
trochę inteligencji
podlanej poczuciem humoru
trochę gry aktorskiej
i lecę na skrzydłach
jak ćma do świecy
i więcej dopłacać nie musi

Opublikowano

Tak sobie myślę, że gdyby Autorka stanęła przede mną i wydeklamowała to, co napisała, nawet bym się nie zorientowała, że to wiersz i to nie wróży za dobrze, ale dobrze czasem coś siebie wyrzucić - najlepiej już w warsztacie, a tu będzie okazja przedstawienia metamorfozy, takiego twórczego przeobrażenia; od emocji, przez metaforyczne spięcie myśli - po wiersz.

pozdrawiam.

Opublikowano

Jak mam coś radzić to szukania metafor, peryfraz i odchodzenia od dosłowności, bo to znacznie ubogaca. Jeśli chodzi o plusy to na pewno temat, z płynnością i emocjami też jest dobrze

Tak to już jest, w życiu musimy wybierać między miłością, a tymi wszystkimi świecidełkami. Pewnie to efekt tej naszej społecznej ewolucji: od małego krzyczą nam musisz być "lepszy", ładniejszy, mądrzejszy i bardzo ważne staje się to by wszyscy podziwiali naszego partnera, który też ma być "lepszy"...eh niestety. A miłość to chyba radość bycia z drugą osobą, taki bezinteresowny dwustronny pociąg pośpieszny:)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba.  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
    • @vioara stelelor „Życie to nie problem do rozwiązania, lecz rzeczywistość do doświadczenia” – Søren Kierkegaard.   Dziękuję bardzo za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam. 
    • @violetta   będzie! Już jest !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...