Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jerzyki na Tarchominie
giną w piętrowym kominie
życie ich zagrożone
a moje?
póki co jeszcze nie

dziś w radiu usłyszałam, że szanowni poeci
będą nocną porą uświadamiać dzieci
w tematach istotnych i tak się zastanawiam
czy poruszą problem powrotu wypędzonych
wspólnych kart historii, by nasze to pociechy
wyrastały z dat, by jedno niebo miały
jerzyków na nim ślad

więc w temacie śmierci
wypowiem się oszczędnie
zdechła w was bestia
moi drodzy poeci.


- wiersz z cyklu prawd istotnych
i zagubionych metafor


02.06.2009
/b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pokazanie języka, takie małe wywrócenie tematu do góry nogami, fakt
zapisek w stylu szkolnym, może chwilowo złagodzony jerzykowo, czyżykowo jest tendencyjny
"moi drodzy poeci" chyba wyraźnie to potwierdza.
kontrasty, kontrasty.

Jechałam przedwczoraj metrem i na ekranie mignęła mi wiadomość o Jerzykach na Tarchominie. to dzielnica Warszawy. autentyczny fakt.
wczoraj zaś mignął mi nagłówek reklamy:
MASZ VOLVO? SPRAWDŹ JAKIE I WEŹ UDZIAŁ....
Jazda metrem może zaszkodzić, pod domem sprawdziłam, jakie mam VOLVO, bo kurczę z wrażenia zapomniałam... ;)

ach, ten piętrowy komin, to blok mieszkalny, jakich wiele, też taka mała złośliwość.
wrażliwość wobec jerzyków a wobec dzieci...

za stara chyba już jestem na czytanie wiadomości
wolę z Wami pogadać :)

pozdrawiam
/b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...