Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z góry zaznaczam, że jest to mój pierwszy w życiu wiersz i w dodatku pisany podczas przypływu emocji, więc nie jestem z niego w pełni zadowolony. Nie mniej jednak, czekam na konstruktywne komentarze ;).
----------------------------------

O, Rozumie!

Tyś jeden wskazujesz mi drogę!
Leczysz z iluzji
I Gardzisz nieprawdą
Człowiekiem mnie czyniąc.

Dostępny dla mniejszości darze
Cudowny! Odganiasz
Niepewność, przedmiotów
Przyczynę zrozumieć
Pomagasz, więc błyszcz jasno!

Niech ci co blaskiem olśnieni
Wzniosą się wysoko,
Na wyżyny swego
Poznania i uczą
Do Ciebie śmiałości.

Lecz wielu moc twą odrzuca
Żyjąc w ślepocie.
Choroba to straszna:
Przypadkiem nie ona,
Lecz wolą wybrana.

Już zbiera swe plony, gdyż
Intelekt wspaniały
Za nic uznaje, chcąc
Wynieść ku górze swe
Bezmyślne wartości.

Opublikowano

gadasz do rozumu za pomocą wiersza?
poezja raczej rozpościera się obok jego włości

ale brawo za pierwszą próbę!
wybrałeś formę ody do pojęcia abstrakcyjnego
to dość odważne i świadczy o drzemiącej w Tobie duszy poety
(ktora wyrywa się z wszelkich ramek i gorsecików)
powodzenia!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 tekst migruje i muzyka, i już stara wersja znika ;)  Może też napiszesz coś?   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski aż chciałoby się rzec MIAU do autora. Dla mnie super! 
    • "Cel do wieczności"   Wyrwani z ciszy pierwszych dni, wrzuceni w ścigania drogi, uczymy się odróżniać sny w ciężarze codziennej trwogi.   Ledwie stopa dotknie ziemi, już napory obcych głosów, by zwyciężać między swymi, mierzyć życie miarą losu.   „Musisz wspinać się najwyżej, od tego się nie wymigasz. Nie oglądaj się – idź wyżej, świat ci każe wciąż się ścigać.”   Lecz ja pragnę innej drogi. Nie ku pysze ani chwale. Chcę zapalać ludzkie mroki światłem myśli – cicho, trwale.   Człowiek nie widzi człowieka. Każdy gna we własnym pędzie, jakby wierzył, że ucieka przed tym, co i tak z nim będzie.   Aż nadejdzie chwila cicha. Siły zgasną, czas przystanie. Wtedy mądrość szepnie skryta: „Życie to nie jest ściganie.”   Lata nauk, lata trudu, dni oddane w cudze ręce... I tak łatwo, pośród cudu, zgubić to, co było święte.   Bo nie sława trwa najdłużej, ani złoto, ani władza. Tylko dobro, które służy, i w potomstwie się odradza.   Człowiek gości tutaj chwilę, choć wieczności w myślach miewał. Nie bogactwo ważne tyle – co dobro, które zasiewał.   Leszek Piotr Laskowski
    • Fajna piosenka i świadczy o znajomości tematu, a też sympatii do naszej dzielnicy. Życzę I miejsca w konkursie. Sąsiedzkie pozdrowienia. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - serdecznie dziękuję ci za miły odbiór wiersza -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. Witaj - zobaczymy albo nie - nurtujące to co napisałeś i głębokie - dzięki -                                                                                                                                    Pzdr. Witaj - zgadzam się nadzieja zawsze pomaga zrozumieć może być lekiem który pomaga -                                                                                                                                                           Pzdr.zadowoleniem. @Posem - @Poet Ka - dziękuję -v
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...