Stefan_Rewiński Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 jestem w próżni oddycham nie oddycham pełno słów i wykrzykników zawstydzone metafory wiersze napinają pierś róże i chryzantemy razem debiuty z ogonem pod jakiś krytyk szuka pióra wena łasi muzę puenty napuszone
Oxyvia Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Czytałam kilka razy, ale nic nie rozumiem. :-( Twórczy trans? Czy wprost przeciwnie? Jakiś taki nietypowy dla Ciebie ten wiersz. A może zmieniłeś styl przez ten czas, kiedy mnie tu nie było? Pozdrawiam serdecznie.
Wilcza Jagoda Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyżby pan Stefan na wszystko już z wysoka i chryzantemy kładł na debiuty co to ogon wyżej podnoszą niż paw? niezle, tak se czytam pozdry W>J>
Bernadetta1 Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 ja napisze inaczej...czytałam lepsze w Pana wydaniu, wiec ten troszeczke słabdszy mi sie wydaje:)pozdrawiam
BARBARA_JANAS Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 próżnia bywa pełna do syta... pozdrawiam
Bea.2u Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wszystko przez te koty łaszące się do nóg, pewnie dlatego szanowny poeta gubi pióra ;) pozdrawiam /b
Stefan_Rewiński Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Dzięki wszystkim za uwagi. Słabawo mi to wyszło, ale niech tam...Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam wrażenie, Panie Kapeluszniku, że jakoś się rozerwał. w pierwszej strofie, jakby o twórstwie wewnętrznie, w drugiej jakby żal zewnętrzny, czy też próba zjadliwości zmieszanej ze smutkiem, skierowana na zewnątrz, ale obie części słabo przylegają do siebie. jakby nie miały dobrego łącznika (albo wspólnego mianownika) czułki półki :] :)) Dzięki Joasiu za komentarz. Zapomniałem o puentach w wierszyku. Przemyślę.
Wilcza Jagoda Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to nie wiersz wyszedł slabo, to poeta słabuje na duchu.... odczytać to można w wersach, ale nic to, jakby powiedzial mały Rycerz, będzie lepeij grunt to nie poddawać się rozmemłaniu ścisk,sam Kapelusznika W>J>
Marlett Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Stefciu Poeci są by pisać wiersze, krytycy by krytykować ale czy krytyk umie wiersz napisać...hmm? PozdrawiaM.
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to nie wiersz wyszedł slabo, to poeta słabuje na duchu.... odczytać to można w wersach, ale nic to, jakby powiedzial mały Rycerz, będzie lepeij grunt to nie poddawać się rozmemłaniu ścisk,sam Kapelusznika W>J> Dzięki, rozszyfrowany Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Marlettko.
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Marlettko. Dodałem wers.
Marlett Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 dopiszę i ja:) puenty napuszone łabędzie na wodę wypływają comk:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzieki, cmok.
Wilcza Jagoda Opublikowano 24 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale najgorsze w tym jest to, że krytykują ci co nie potrafią krytykować :P ot co pozdrawiam rozszyfrowanego Stefana Jagusia
Bea.2u Opublikowano 25 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. puenta napuszona, zdecydowanie lepiej było bez. i nie jegomość słabuje, tylko faktycznie słabo się robi od nadmiaru puchu. wyszło, że same krytyki, a to głos zwątpienia, ktory należałoby podtrzymać na duchu (jakkolwiek paradksalnie w skrócie to brzmi). milknę pozdrawiam uśmiechu życzę. /b
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. puenta napuszona, zdecydowanie lepiej było bez. i nie jegomość słabuje, tylko faktycznie słabo się robi od nadmiaru puchu. wyszło, że same krytyki, a to głos zwątpienia, ktory należałoby podtrzymać na duchu (jakkolwiek paradksalnie w skrócie to brzmi). milknę pozdrawiam uśmiechu życzę. /b Dzięki Bea, pozdrawiam.
Fagot Opublikowano 27 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2009 Ciekawy zabieg z próżnią i oddychaniem oraz słowami – ale najlepsze jest wzmianka o krytyku więc nie wchodząc za bardzo w jego skórę zostawiam jedynie + Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się