Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napisałeś - (staram się przemycić tezę, że debilom można to wybaczyć, geniuszom nie) - a Miłosz tak jakoś łagodniej potraktował go w Zniewolonym Umyśle.
Może z wiekiem człowiek staje się bardziej tolerancyjny?

Ale Twój wiersz - wyśmienity - i Forma i Treść - GRATULACJE!

Pozdrawiam - Marek

Opublikowano

Przeczytałam to ze względu na tytuł.I muszę powiedzieć, że ani trochę mi się nie podoba. Ani trochę. Językowo jest do bani - wulgarny, toporny, grubą nicią szyty, przypomina wściekłe pomruki pijackie w początkowej fazie amoku. Nie porusza mnie, a tylko denerwuje.
Jeśli chodzi o treść, też do bani: płytka, jednostronna, tendencyjna, pozbawiona materiału do refleksji - ot, nawymyślanie nieżyjącemu człowiekowi w niewybredny, żołdacki sposób. Naszczać komuś na grób? A za co? Za pochwałę Lenina? Każdy ma prawo do własnych poglądów, zaś Lenin akurat jest postacią kontrowersyjną, dyskusyjną - do tej pory ma swoich zwolenników. A nawet gdyby nie, to do obszczania czyjegoś grobu trzeba mieć lepszy argument niż inne poglądy na temat postaci historycznej. Lenin to nie Stalin i trzeba o tym pamiętać. Zresztą nawet Stalin początkowo podobał się niektórym, bo nie od razu i nie wszyscy rozumieli, do czego on zmierza.
A teraz są tacy, którzy namiętnie piszą peany na cześć Papieża JP II. Bo to też nobilituje w kręgach (...) i daje szansę zaistnienia. To co: obszczać ich wszystkich po śmierci?
W Twoim wierszu po prostu nie ma wiersza. Jest pijacki krzyk (wcale nie dlatego, że mowa o piwie). I to wszystko.

  • 10 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit Badanie Całunu izotopem węgla C-14 okazało się badaniem feralnym. Pobrano do badania fragment tkaniny, która była łatą, jaką wykonali zakonnicy po pożarze relikwii w wiekach średnich. Na pozytywie wizerunku ukrzyżowanego, na powiece, widnieje odcisk monety, leptonu, wydawanego tylko i wyłącznie za czasów Poncjusza Piłata.    
    • z szerokich ulic wychodzących na morze zroszony deszczami z rogu obfitości  frontu atmosferycznego   z blaskiem na wodzie od wybrzeża do wybrzeża bije o brzegi z namiętnością  wzburzona piana    kołysze się na kotwicy łódź ponętna i piękna tam  gdzie muszelka zaklęta w piasku   piorunem rażony okryty rubinowym rumieńcem jak bursztyn z najczystszej wody   na pełnych żaglach dotykasz    głową nieba       
    • @Alicja_Wysocka No nie wiem Alicjo, nie wiem... :) @bazyl_prost A wiesz różnie to u mnie. Dzisiaj chcę, a jutro dajcie mi wszyscy spokój :) Jestem jakby to ująć nieco nieobliczalny. Ktoś mi to kiedyś wyciągnął i akurat w tym zakresie miał rację. Zresztą nawet dwie osoby mi to powiedziały i myślę, że miały rację. A może tylko za takiego chciałbym uchodzić? Nie wiem. Sądzę generalnie, że takie osoby rzadko się uwalnia in generali :))) 
    • Iwo, Ładoga. Joga na nago. Jagoda łowi.
    • @Maciej Szwengielski To, że politycy, czyli papierze klękali o niczym nie świadczy. Wiem, że KK nigdy oficjalnie nie potwierdził autentyczności tej tkaniny. Kiedyś czytałem o tym w Tygodniku Powszechnym, wczoraj zajrzałem do Wikipedii. Otóż zbadano wiek tego Całunu za pomocą najdokładniejszej metody izotopu węgla C-14. Badały to 3 różne instytuty, nie mające ze sobą kontaktu. I wyszło, że powstał w okresie XIII - XIV w.  Tłumaczę Panu od kilku dni, że żadnego boga nie ma, no bo nie ma. I powtórzę: Gdyby był, to by był. A Pan swoje. Nie żyjemy w średniowieczu, ani za rządów Aszurbanipala. Dziś człowiek chodzi Księżycu, przeszczepia serca, zapładnia in vitro, buduje sztuczne pamięci, a Pan jest przekonany, że Bóg jest. I w dodatku broni organizację polityczną, jaką jest KK łącznie z jej pracownikami, czyli czarownikami w sutannach. Proszę czytać, co Panu piszę i przestać się blamować.  Ja jestem fizyk. Również konstruktor (mam 3 opatentowane na cały świat wynalazki, nie wzory), produkuję maszyny i linie technologiczne oraz uprawiam publicystykę. Zatem zawsze może Pan mnie zapytać o wiele rzeczy, bo moje odpowiedzi będą miały jakąś wartość. Acha, ostatnio kończę pisać esej o zagładach cywilizacji w Kosmosie ;)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...