Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opadły zmęczone powieki
jak liście na wrzosowisko
w mózgu rodzi się poezja
kreując rzeczywistość

myśli kłębią się w koło
ciemność okryła światłość
szary pył z nich pozostał
i strzępy porwanych słów

amnezja wszystko zatopi
w zakamarkach umysłu
na pocieszenie zostaną
liryczne kryształowe łzy

Opublikowano

Krysiu czasami mam tak , że rym wpada przez przypadek, albo jak go nie ma to kiepsko się czyta, czyli załamuje się rytm i nie mogę znależć równoważni, ale jeżeli chcesz zmienić to nie ma sprawy, gdyż ja już nie podołam temu wyzwaniu.

dziękuję za odwiedziny i sugestie

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



co zauważyłem czytając Twoje wiersze, że poezja jest częścią nie tylko twojego życia ale Ciebie samego a potwierdzają to Twoje komentarze - z nich też wiem że masz urwanie głowy z klawiaturą stąd podejrzewam wkradła się literówka "która kreuje rzeczywistość
chyba że pogubiłem sens
1 czy poezja kreuje rzeczywistość? - wtedy może 3w: w mózgu rodzi się poezja
2 czy poezję kreuje rzeczywistość?

sorki za zamieszanie

szacuneczek
Opublikowano
zmęczone powieki
opadają jak liście
mózg rodzi poezję
kreując rzeczywistość

kłebek myśli i ciemność
okrywa światło
tylko szary pył po nich
oraz strzepy słów

zatopi amnezja
w zakamarkach umysłu
pociechą kryształowe
liryczne łzy


sorry 13!
nie bierz tego pod uwagę...wiersz mi się podoba,
więc za Twoim przyzwoleniem troszkę z nim...
hehe..."pohasałam" :)))

pozdrówki na dobry dzień :)
Krysia
Opublikowano

Pablo miło Cię gościć

Myślałem nad 3 wersem i nawet już chciałem zmienić na taką formę jak Ty przedstawiłeś, ale jednak nie zmieniłem. Chyba formalnie to masz rację, ale nie ma tego złego. Z tym ,, kreuje" , to szukałem czasownika niedokonanego i wyuzdanego, a może zamiast roić myśleć itp można w myślach kreować świat sam nie wiem, ale tak mi podpowiada intuicja, gdyż pisząc nie sięgam po słowniki i leksykony.

serdecznie dziękuję za odwiedziny i cenne sugestie, gdyż zawsze je poważnie rozważam, a co kilka głów to nie jedna i można się wiele nauczyć i dużo zyskać z konkretnych komentarzy

serdecznie

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a może tak jak proponuje Teresa
"mózg rodzi poezję
kreując rzeczywistość" (albo kreującą rzeczywistość)
wtedy zostanie zachowany Twój zamysł i poprawność

szacuneczek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Poskromicielu witam Cię miło

teraz ogólnie myślę , że jest ok, ale rację miała Krysia i Pablo, gdyż czytasz już po zmianie ostatniego wersu 1 strofy, ale bardzo dziękuję za tak miły koment i za wpis pod wierszem.

Człowiek istota omylna , a dobre rady zawsze są w cenie

serdecznie

13
Opublikowano

Grażynko dziękuję za miły koment aż mnie uniosło z fotela przez tak sympatyczne słowa, które mnie zaskoczyły w pozytywnym kierunku obym tylko skrzydeł nie dostał
dzięki

cieplutko i serdecznie

13

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję Krysiu za pomoc, jak i Pablo i co ja bym bez Ciebie zrobił:):):)

Lubię Cię , gdyż zawsze można na Tobie polegać, miłej nocki i super weny życzę

serdecznie i cieplutko

13 ????????

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Napisałeś bardzo uniwersalnie - to studium psychiki żołnierza. Czy ten fragment to pokłosie buntu w Opis? Aleksander pozwolił najstarszym i rannym żołnierzom wrócić do domu, co wywołało bunt reszty armii. Niezależnie od kontekstu historycznego, ukazany jest tu dramat żołnierza - każdego, i jest on od stuleci podobny. Okazuje się, że wybór jest trudniejszy niż rozkaz, bo wolna wola paraliżuje go - poza armią jest nikim. Słowa „w ciszy nie umiem spać” oraz ucieczka przed ciszą - to opis syndromu stresu pourazowego (PTSD). Żołnierze wybierają dalszą walkę, bo zatrzymanie się oznaczałoby konfrontację z własnymi demonami.   Bardzo ciekawe jest porównanie miłości króla do uczucia, jakim wojownik darzy „swój stary nóż”. To miłość do użytecznego narzędzia. Żołnierze zdają sobie sprawę z własnego uprzedmiotowienia, a jednak to akceptują. Wojna kradnie młodość -biologicznie ci żołnierze są jeszcze nie najstarsi, ale mentalnie są starcami. Ich serca zamieniły się w "żelazo" - stwardniały, pozbawiając ich miękkich, ludzkich odruchów. Psychologiczny, aktualny i świetny tekst! Wolność rodzi strach, Łatwiej podnieść znów włócznię. Młodzi a już starzy.
    • Osobiście lubię jedzenie na wagę, bo widzę, co wybieram, poza tym mogę sobie sam przynieść i nie potrzebuję do tego kelnera. Pizzę lubię, ale szczególnie zdrowe to to nie jest. Pozdrawiam z podobaniem.  
    • @.KOBIETA.   Piękny wiersz, intymny, ze świetnym rytmem. Obraz lustrzanych spojrzeń i ta cisza wypełniana czułością – coś bardzo zmysłowego. 
    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...