Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wybacz szczęście

byłem niesforny
zbyt wcześnie posłałem
mój sen z nadzieją
choć nie ode mnie zależy

zapewne
żyję i kocham nawet we śnie
snuję rozważania o tobie
i nie wiem wszystkiego

być może to dzieje się samo
jak dni zespolone z Panem
wciąż jesteś ze mną
we dnie i w nocy

biegnąc naprzeciw
zagrywam w ciemno

Opublikowano

Hmm...miłość i to zdaje się "szalona", ale jest tu jeszcze jakieś drugie dno,
jakby peel miał na myśli dwie adresatki...jednak domysły pozostawię sobie :)
jak zwykle Zbyszku cudowny liryczny klimat sprawia, że wiersz
można odbierać w odniesieniu do siebie...
miło słuchać "wybacz szczęście"...itd.

biegnąc naprzeciw
zagrywam w ciemno


Fajnie, takie zdecydowanie!
Wiersz bardzo mi się podoba.
Lubię tu zaglądać. Tak tu ciepło.

Serdecznie pozdrawiam Zbyszku :))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa. @aff Dziękuję i również pozdrawiam.
    • o, jaki cudak: panujący, choć małpolud! gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki – może kłując pobudzałaby szare komórki do działania. a tak – słowotok i przeskoki, szarpanina przerywanym ściegiem, myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek po chłodnej tafli. niewiele potrzeba, by naprawić. wystarczy odrobina czułości będąca jak kreska na środku talerzyka i banknot, by mógł ją wciągnąć, rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień, chciejstw, fetyszyzmów. jednak nawet tego brakuje. wiem! poczytaj mu literaturę. na głos i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały. pewnie spodoba mu się crossoverowy fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę, słowa cętkowane, kręte. naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych. niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się usiłując chwytać rozjazdy, przepływy, rozchylające się brzegi okładek. ...jeny, wyczuł, że o nim mówię, chyba zaraz zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści, do czego może być zdolny! nie daj się zwieść – pomimo lichej postury – to bydlę, co gryzie i brda, uciekaj!
    • Witam - mi też uśmiech czaszki się podoba -                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • Witam - Ludowe mądrości są jak stare płoty.- zgadzam się - niby stare a wciąż żyją - wiersz na tak -                                                                                                                     Pzdr.                           
    • @Andrzej P. Zajączkowski :) Dziękuję     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...