Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na sukni Zimy
koronki wykwitają
szklanego kwiecia

gronostaje wszywają futra
w zamiecie śnieżnych trenów

pocałunki przelotne składa mróz

srebrzy jej twarz
kryształkami osiada na rzęsach
pokrywa bladym
niebieskim rumieńcem
policzki

wiatr północny
układa długie włosy cierpko brzmiących dni

upina welony gęstych mgieł
przelotnych westchnień
spojrzeń

pod zmarzniętym sercem
lodowym
brzmi
zimny żar

czeka na Niego
przed ołtarzem Czasu
staną

On-Lato-
z fletem
bosostopy grajek
ją pojmie
na życie i na śmierć
na zycie gorsze
niż śmierć

i po cichym -tak-
i cichszym jeszcze
szeleście jego słonecznej dłoni
na welonie
pocałunek przysiadł na ustach
jak przelotny ptak

i wszedł w nią lekko
jak lekko płynie po niebie
jasna chmura
i nasienie dmuchawca

i choć ona od gorąca umiera
a on od zimna drży
to są najszczęśliwsi razem

śnieżną burzą przykryła ich
rozebrana już z koronkowego
chłodu


on umiera pod jej dotykiem
jak ścięty mrozem
kwiat
liść

ona roztapia się na jego ustach
jak płatek śniegu

-proszę-szepcze- zgińmy razem
unicestwieni naszym
przeciwieństwem-

-dobrze.nie pragnę już niczego

ale przyszły
Wiosna i Jesień
przez Ziemię przysłane
urażoną
związkiem królewny i żebraka

odtąd dzielą ich
Wiosna i Jesień
wezbrane liśćmi
jak zazdrością

a ona musi żyć

a on nawet nie może
pogładzić jej włosów
słonecznym promieniem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, mezalianse zawsze miały wrogów
dla mnie to jest pięknie namalowany erotyk
ale mam sugestię: nie użyłbym wcale imion tych kochanków, bo i tak wybitnie ich przedstawiłaś, że wiadomo kim są
i może początku: na jej sukni
później:on
z fletem
bosostopy...

ale to tylko moja sugestia, a wiersz jest Twój
szacuneczek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wygraliście wybory ja to szanuje zrobiliście coś dla dzieci

      też to szanuje ale wygrana nie dała wam prawa uczyć

      europy demokracji  przecież żeby nie ona do dzisiaj

      bylibyśmy pod czerwonym sztandarem którego wy

      również mieliście już dość

       

      Czemu nie chcecie pamiętać że to tacy prości ludzie

      jak ja zaufaliśmy wam wybraliśmy was w pierwszych

      czystych wolnych od zakłamania wyborach - wówczas

      nie mówiliście że będziecie władze wykorzystywać

      według własnego widzimisię

       

      Czemu  kłócicie  nasz kraj z innymi czemu nie słuchacie 

      tej części narodu  która też ma prawo do racji której

      tak się boicie i z mównicy sejmowej mówicie  że to ona 

      jest winna  katastrofy  do której doszło z powodu

      bardzo wielu przypadkowych o czym dobrze wiecie

       

      Dlaczego pragniecie co kawałek budować pomniki  tablice

      ku  pamięci  brata pana Jarosława Kaczyńskiego a nie

      takiej ilości w hołdzie ofiar drugiej wojny światowej czy

      katynia a były ich miliony niewinnych ludzi czemu o tym

      nie mówicie przecież byli tak samo  ofiarami

       

      Dlaczego pan panie Kaczyński  chowa  się za innymi

      czego się pan boi  a może czuje strach i obawę która 

      jak tak dale ślepo będziecie szli  to was dopadnie

      no ale pan powie to nie ja to oni ja jestem czysty

       

      Na zakończenie mego otwartego listu dodam jeszcze 

      słowo - czy nie wstyd wam modlić się i klękać mając

      tyle grzechów pod pachami  - no ale wy myślicie że

      wiara wam wybaczy ale się mylicie bo prawda kiedyś

      was dogoni i się z wami rozliczy  - no chyba że

      stchórzycie  

       

      List ten napisałem bo mam osobisty żal do pana

      Jarosława Kaczyńskiego  który przed pierwszymi

      częściowo wolnymi wyborami obiecywał  na placu

      zamkowym w Kwidzynie  całkiem  coś innego

      o czym ja dokładnie pamiętam i pan na pewno 

      też  -  ja dla pana wówczas dużo ryzykowałem

      nosząc od  innych zebranych na placu pytania

      A dlaczego ryzykowałem  pan doskonale wie

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...