Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciemność
rozjaśniona tylko
ciepłym blaskiem Twoich oczu

jak ostatnia iskierka
która przypadkowym przechodniom
daje nadzieję

Strach
przed nieznanym jutrem
otoczony płaszczem nocy

jak ciche fatum
które wkrada się do środka
mimo że drzwi na klucz
zamknięte

Bezsenność
otulona cichym oddechem wiatru
wkładająca Ci do ust
obce sny sąsiadów

jak niepozorny wróg
który toczy nierówną bitwę

a Twoim jedynym narzędziem
zbrodni
pozwalającym go zgładzić
jest-
modlitwa

Monotonne wołanie do Boga

Opublikowano

Niemy zrobiłeś kawał dobrego wiersz...nie modlitwy , ponieważ wiem że ludzie niewierzący wołają o pomoc ...jak na skraju przepaści się znajdą!
Pozdrawiam Autora pięknego przemyślenia!

Opublikowano

"Bezsenność
otulona cichym oddechem wiatru
wkładająca Ci do ust
obce sny sąsiadów"

Pięknie o bezsenności... i o senności też.
Rytm wiersza bardzo w moim guście.
Pozdrawiam
AnkaJ

Opublikowano

Dariusz- dziękuję za sugestie, polecenie wiersza:)
bazyl- nie zrozumiałam o co Ci chodziło, ale nie wszystko trzeba rozumieć.
Aluna, Aniu- dziękuję za przychylne komentarze, jest mi to potrzebne:) Zachęca do dalszej pracy.
Łysy- bezsenność nie jest taka zła jak mogłoby się wydawać:)

Serdecznie wszystkich pozdrawiam..(;

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...