Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Doskonałe są proporcje życia:
Ma się ono do mroku
Jak szept to głośnego wycia,
Jak świt pochmurny do mandarynkowego zmroku,
Ja jeden grosz wdowi do wagi Świętego,
Jak komedia wesoła do dramatu smutnego.
Nieznane są wyroki losu,
A zbadane te, co przeżyte...
Marna pociecha...
Gaśniemy jak blask w mroku
I tylko pamięć zostaje zalana żywicą.
Teraz będzie spokój! Dość nawałnicom!
A spokój i cisza - w zamkniętym oku,
Z grudką ziemi w dłoni
I łzawym śladem na skroni.

Ile młodości naścina kosa?!
Fakt, młodość tłusta...!
Boli ta prawda, że lepszy młody kwiat
Od zwiędłego chwasta.
Bo któż nie lubi młodości?
Uwielbiają ją bogowie,
Hołdują młodzi,
Ze łzą wspominają starcy.
Więc i śmierć chce urwać skrawek
Z tej aksamitnej tkaniny, jeszcze niestartej.
Doprawdy - dziwne są wyroki losu -
Wczoraj szczypta szczęścia,
Dzisiaj kielich patosu.
A kiedy łaskawie zamkną się oczy
I bystrym błyskiem rozerwą łańcuch,
Wszystko na skraj drogi zboczy
I zatańczy tam w nieludzkim tańcu.

Opublikowano

Dlaczego zarzucasz mi zbyt wiele porównań? Są wiersze (ocenione przez znawców), które są zbudowane z samych porównań i są oceniane jako dobre, a więc ja - prosty człowieczek nie mam sobie nic do zarzucenia. Co do rymów gramatycznych - ubolewam. Trudno jest znaleźć pasujące niegramatyczne rymy do niektórych słów i jednocześnie zachować sens wiersza. Mój słownik jest bardzo ubogi. Co do tropu proporcji życia i śmierci - polecam poszukać tu ironii i może coś się znajdzie. A jeśli wiersz jest kulawy to bardzo mi przykro - w każdym razie jest od serca, a nie wrzucany na forum ot tak, żeby coś tam skrobnąć. Czułkiem :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   "Sukienka wisząca na krześle" - sensualny obraz bliskości. Kobieta obok to tęsknota za delikatnością. Dziękuję Andrew. Podoba mi się to, co napisałeś.   @Jacek_Suchowicz   noc w prosektorium nauka anatomii trwa po omacku   @Nata_Kruk   Jeśli chodzi o grafikę - w Nano Banana jest fajne to, że ona tylko rysuje, a ty tworzysz. Mówisz programowi, co widzisz, a co chciałbyś zmienić. Małe okręty to krwinki, atomy, z nich jesteśmy stworzeni - tak myślę, ale każdy ma swój obraz, czym są te łajby. Uczę się w bólach. Chyba to rzucę :)   @FaLcorN   Nie ma ambicji na dalekie podróże. Wystarczy mi zagubiona stacyjka w środku lasu. Dziękuję.   @Łukasz Jurczyk   Małe układy stwarzają świat, który nie dąży do wielkości. Wystarczy dotyk, czułe słowo, by życie nabrało wartości.   @Berenika97   "Kocham cię, kochanie moje" - tyle wystarczy, ale dla własnej rozrywki postanowiłem, powiedzieć więcej. "Metafizyka dzieje się pod skórą" - doskonałe. Wiem, że mamy inne zdanie na ten temat... Niebo jest metaforą przestrzeni ukrytej w nas, odnajdujemy w niej Boga.    *   Dziękuję za wspaniałe komentarze. Pozdrawiam serdecznie :)    
    • Tyle we mnie uczuć mokrych — padają, burzą się, odpływają. Deszcze łez nie samotnych mokną na ścianie twarzy. A ja pragnę tej wody, co płynie w duszy, gorącej jak gejzer, parującej szczęściem. Niech smutek utopi się w kałuży, duszo moja, bądź oceanem szczęścia. Płyń tam, gdzie nie ma złych fal, gdzie wicher staje się lekką bryzą, w statku nadziei ku portowi miłości, gdzie z wiarą wieczną krzyczę: Kocham życie.
    • Kwiecień ułożył się naręczem tulipanów na moim ramieniu. Przeniknął przez skórę i dotarł aż tam, gdzie drżenie. W słowach ukrył ptasie szepty, prawdziwe tylko dla mnie. Muskał wiatrem kobiecość i prowadził w stronę słońca. Potem potrząsnął lekko pierwszą burzą. Otworzyłam oczy i poczułam jego niestałość. Zmokłam w deszczu.
    • @Berenika97 Bardzo trafnie skomentowałaś, to wiersz o mojej mamie. Dziękuję Bereniko:):) @Alicja_Wysocka Dziękuję Alicjo:):) pozdrawiam:):)
    • W samotności zawsze będę sam. Myślałem, że znalazłem azyl, Naiwnie wierzyłem, że jest gdzieś nirwana. Tymczasem prawda, Że ból istnienia muszę znosić w pojedynkę, Dotarła do mnie niespodziewanie w słoneczną niedzielę.   To są łzy rozpaczy. To są krople wielkiej tęsknoty za tym, co utracone. A może za tym, czego nie było, Czego pragnąłem, a nigdy nie otrzymałem.   Nagi, bezbronny I jeszcze bardziej samotny Muszę iść.   Myślałem, że TO już nie wróci. Naiwnie wierzyłem, że będę szedł już tylko ku słońcu.   Jednak chwila słabości kosztuje zbyt wiele...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...