łysy taytanczyk Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 jeśli przyjdzie godzina tak inna i dziwnie niewinna jeśli poznam głos i pójdzie za mną echo nie zwrócę na to uwagi przeczekam rozpłynę się chronologicznie
Krzysztof_Kurc Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2009 A jednak logiczne. Pozdrawiam KKK
łysy taytanczyk Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety, chyba nie zrozumiałeś.
stokrotki w rosole Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. świetny utwór, bardzo łatwo w nim wyczytać emocje i odczucia peela. Na pierwszy rzut oka widać, że chodzi tu o pewne męczące i nieciekawe sytuacje, w których musiał kiedyś brać udział. Dlatego woli "przeczekać", bo tak jak zwykle po pewnym czasie albo i prędzej wszystko się wyciszy. Więcej takich proszę!
łysy taytanczyk Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. świetny utwór, bardzo łatwo w nim wyczytać emocje i odczucia peela. Na pierwszy rzut oka widać, że chodzi tu o pewne męczące i nieciekawe sytuacje, w których musiał kiedyś brać udział. Dlatego woli "przeczekać", bo tak jak zwykle po pewnym czasie albo i prędzej wszystko się wyciszy. Więcej takich proszę! Dziękuję, to bardzo miło z twojej strony, że tak wnikliwie wczytałaś się w treść. Echo dochodzi zawsze z pewnej odległości, ale zawsze chronologicznie. Co do tego nie można się pomylić. Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2009 "przeczekam" po czasie opadają emocje, natępuje wyciszenie i wtedy powracają echem zdarzenia...zawsze we własciwym porządku, po kolei...chronologicznie; Bardzo ważne jest w tym "przeczekanie"! Serdecznie pozdrawiam :)
aluna Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Dla mnie wiersz ma smutny przekaz ...Autor boryka się...! Serdecznie!
Danka Kot Opublikowano 24 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2009 [ komentarz został usunięty przez administrację portalu ]
łysy taytanczyk Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po czasie i po przeczekaniu, wypływa na wierzch przeważnie to, co było naprawdę. I często się zdarza, że rozpłynięcie się było słuszne. Bo nic nie zostaje i nie powraca zza miedzy. Żadne echo. Tak się zdarza czasem. Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Boryka się - zawsze mnie ten zwrot zastanawiał;) Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, Danuto. Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I tu zajrzałaś Doroto, i poruszyłaś we mnie pewne myśli. Dziękuję, Zdrówka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się