Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

stało się po tasowaniu i przełożeniu
blisko siebie ty nie królowa
i ja nie król
po licytacji w grę wciągnięci
czułością lewej dłoni trzymani
patrząc z ufnością w oczy gracza
na prawej wyrok czekamy

czy spotkamy się w następnym rozdaniu ?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Licytacja przebiegnie pomyślnie. Wszystkie kolory wezmą udział w grze. Czymże jest król i królowa, gdy się ma partnera z mocną kartą na poparcie..., a przeciwnik blefuje ;)
Lubię karciane wiersze...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jeżeli karty, to tylko poker ;)
ale do rzeczy, moim zdaniem wierchołkowi coś dolega
zacznę od końca - według moich informacji czeka się "na" wyrok, ew. oczekuje wyroku;
co do reszty, to myśl jest, gorzej z.... pomysłem ;), kiepsko to opakowałeś
dla mnie nie do przyjęcia

pozdrawiam, f.isia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jeżeli karty, to tylko poker ;)
ale do rzeczy, moim zdaniem wierchołkowi coś dolega
zacznę od końca - według moich informacji czeka się "na" wyrok, ew. oczekuje wyroku;
co do reszty, to myśl jest, gorzej z.... pomysłem ;), kiepsko to opakowałeś
dla mnie nie do przyjęcia

pozdrawiam, f.isia
dla mnie tez niestety nie...ten szyk przestawny jest nie do przyjecia.Proponuję:
trzymani czułością lewej dłoni
czekamy na wyrok prawej....po co przestawiac?pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Licytacja przebiegnie pomyślnie. Wszystkie kolory wezmą udział w grze. Czymże jest król i królowa, gdy się ma partnera z mocną kartą na poparcie..., a przeciwnik blefuje ;)
Lubię karciane wiersze...

Licytacja jest najprzyjemniejsza. ;)
Pozdrawiam KKK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jeżeli karty, to tylko poker ;)
ale do rzeczy, moim zdaniem wierchołkowi coś dolega
zacznę od końca - według moich informacji czeka się "na" wyrok, ew. oczekuje wyroku;
co do reszty, to myśl jest, gorzej z.... pomysłem ;), kiepsko to opakowałeś
dla mnie nie do przyjęcia

pozdrawiam, f.isia

Trudno, nastepnym razem spróbuję pokera. ;)
Pozdrawiam KKK
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jeżeli karty, to tylko poker ;)
ale do rzeczy, moim zdaniem wierchołkowi coś dolega
zacznę od końca - według moich informacji czeka się "na" wyrok, ew. oczekuje wyroku;
co do reszty, to myśl jest, gorzej z.... pomysłem ;), kiepsko to opakowałeś
dla mnie nie do przyjęcia

pozdrawiam, f.isia
dla mnie tez niestety nie...ten szyk przestawny jest nie do przyjecia.Proponuję:
trzymani czułością lewej dłoni
czekamy na wyrok prawej....po co przestawiac?pozdr.

Nastepnym razem postaram się bardziej i bez przestawień.
Pozdrawiam KKK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten utwór to niezwykle gęsta, filozoficzna próba przepisania mitu o stworzeniu świata na język fizyki, egzystencjalizmu i czułości.  Odwracasz tradycyjną wizję Genesis. Stworzenie świata nie jest tu triumfem światła, lecz „popełnieniem siebie” - rodzajem ontologicznej pomyłki. Doskonała nicość - zanim powstał świat, panowała pełnia, która nie potrzebowała świadka ani odbicia. Czas i przestrzeń nie są darami, lecz objawami „zużywania się” wieczności. Materia jest tylko „opóźnieniem rozpadu”. Pojawienie się człowieka w wierszu jest przedstawione jako coś niemal nielegalnego - „coś, co nie powinno mieć oczu”. Nasza świadomość to „rysa na nieskończoności”.    Najważniejszy moment wiersza, gdy sugerujesz, że w bezdusznym mechanizmie wszechświata pojawia się coś, czego „nie przewidziała żadna stała” - Czułość. Kiedy dwie skończone, śmiertelne istoty uznają się za „konieczne”, nicość traci swoją potęgę - przestaje być jedynym punktem odniesienia.   "Jesteśmy jedynymi bogami, których stać na luksus umierania" - to paradoksalne stwierdzenie - bogowie (wieczność) nic nie ryzykują, więc ich istnienie jest „tanie”. Nasze istnienie ma wartość, bo ryzykujemy wszystkim.   Proponujesz fascynującą, odwróconą teologię: "Może więc Bóg, nie jest początkiem. Może jest skutkiem."   To człowiek, poprzez swoją zdolność do nadawania znaczeń, „stwarza” boski pierwiastek w pustym kosmosie. Wiersz kończy się bardzo konkretną wskazówką: sensu nie znajdziesz w biologii („w neuronach”) ani w wielkich teoriach. Sens jest międzyludzki. Jesteśmy „błędem” w idealnej ciszy wszechświata, ale to właśnie ten błąd sprawia, że światło w ogóle ma po co płonąć.   Mocny i świetny tekst, dużo pięknych metafor i jeszcze więcej filozofii, w tym  koncepcji ex nihilo.  Fascynujący!    Pozdrawiam. :) 
    • @EsKalisia Fajne :)
    • Jeśli po latach nadal będziecie się kochać, to w temacie miłości nie ma więcej ponad.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...