Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dziś cię sponiewieram
powycieram tobą brud
tych kłamliwych sytuacji
zliżesz posłusznie
absurd z oczu zmęczonych
syzyfowym równaniem pochyłości

wyładuję magazynek ścierwa
połkniętego w pędzie za czymś
lub przed czymś
nieistotnym
dziś
chcę zniszczyć coś pięknego
upodlić się za kompromisy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



co zły, co zły....że wyżywa stresy na psie a potem rzyga fastfoodami to zły?:D znerwicowany megalomaniak, jak wielu z nas;)

aluna to równanie pochyłości to inaczej walka z wiatrakami, debilna praca nie mająca końca, niemożność osiągnięcia celu, efektu.
Opublikowano

człowiek napisze ścierwo i od razu wąty - nie rozumiem
Ja myślę, że przydałaby mu się wyraźniejsza, taka naprawdę dobra pointa. Bo to jeden z takich wierszy, a tak jest zmierzanie do czegoś, ale bez osiągnięcia ostatecznej satysfakcji.
Czyli całkiem niezły seks, ale bez orgazmu :D
+/- cytując klasyka ;)
Pozdrawiam
Adam

Opublikowano

Umiejętność "pójścia" na kompromis jest wielką sztuką i wartościowym wyróżnikiem człowieczeństwa, ale rozumiem, że ścierwo zasłużyło, by zostać padliną. Mądre kruki trzymają w dziobach ser, więc rozdziobią nas sępy. Jest w tym sporo autoporachunków, których można uniknąć - wystarczy przestać się oszukiwać. Zresztą samego siebie jest trudno oszukać. Kto potrafi, ten musi kiedyś eksplodować, jak peel. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Potrzebna jest energia by nadać formę - może odwrotnie   @Konrad Koper Rozwinę pomysł...  
    • "Chaos końca bycia" Jestem tu chwilą, ten świat nie istnieje, masz swój przed sobą, jego się śmieje. One cierpią i płaczą, ono biega i krzyczy, oni śpiewają, ona w łokieć ryczy. Tamci przechodzą im przed samym nosem, tamte sobie tańczą, wszystko jest chaosem. Ci tylko milczą, wzrok w ziemię wbity, tamten się modli – plan nieodkryty. Ten szuka drogi, choć nie ma celu, inni się śmieją wśród kłamstw tak wielu. Czas się zatrzymał, a jednak pędzi, życie krawędzią w cieniu krawędzi. Słońce już gaśnie, księżyc się budzi, prawda się chowa w tłumie tych ludzi. Morze faluje, brzeg tracąc z oczu, wszystko utonie w gęstwinie nocy. Tamto przemyka jak cień po ścianie, to, co minęło, już się nie stanie. Ptaki kołują nad pustym polem, chaos jest królem, lęk jest symbolem. My tu stoimy pośrodku burzy, nikt nie wie: ile? chwila się dłuży. I choć się wszystko w pył drobny kruszy, ty jesteś lustrem tej wielkiej głuszy. W końcu i echo w gardle ugrzęźnie, ciemność nas wszystkich splącze najwięźlej. I gdy się wyłoży ostatni już z nas, zostanie tu tylko pusty, niczyj czas. - Leszek Piotr Laskowski
    • Żeby nie chwalić dnia przed zachodem słońca, z pochwałami czekał, aż do lata końca.
    • @KOBIETA Especially for you: Żyję z Bogiem i ludźmi. Nie nudzę się też ze sobą. Czytam, piszę, słucham, gram, uczę się. Wierzę i medytuję na pozytywnych uczuciach... Niestety, w marcu "wywaliło mi bezpieczniki i piszę wierszyki". Sorry. Na szczęście wkrótce rozpoczyna się sezon budowlany (rozbudowuję letnią chałupkę) i będę zajęty.   Z facetami utrzymuję kontakty rzeczowe - zawsze konkretne i przedmiotowe. Jeśli chcą konfrontacji, to jej nie unikam, ale nie pastwię się nad "poległymi", a własne rany goję natychmiast.  Faceci są słabsi od was - mniej wytrwali i mniej metodyczni - z reguły prości jak kij od szczotki, co bywa często mylone z "męskością" i stanowi przedmiot kultu :-)   Dla kobiet mam tylko miłość i ciekawość, taka skaza rodzinna. W korpo pozwalałem Im być kobietami, co notorycznie wkurzało przełożonych, którzy musieli nas doceniać. Nauczyłem Je wygrywać z facetami i pozostawać kapryśnymi, niestabilnymi, uroczymi, tak jak chciały - ale w pracy były niesamowicie skuteczne - dla siebie i... dla mnie. Pielęgnuję wolność w kontaktach z ludźmi. Nie we wszystkich "zawodach" startuję, ale daję z siebie wszystko.  "Więcej grzechów nie pamiętam i..." za żaden nie żałuję. To koniec moich zeznań na zawsze, pamiętaj K. Teraz tylko o wiośnie i Księżycu...  :-)
    • @Waldemar_Talar_Talar Oj, niestety tak :// @Marek.zak1 Tak, ale lubią wytrącać z niej co czynią często umyślnie i specjalnie niestety :// @FaLcorN O to komplement, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...