Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ofiara

na podmuch białych
plam z niebieskimi
rozkwitające pnącza
tam gdzie nie widzimy

takie są spotkania
w ciszy rozmyślania
przenikające o (przenikając)

zostawia szkaplerze
więcej wyrazić nie potrafi
pochyla głowę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję Teres , tylko że mnie się wydaje, że
jest niedokończone toto(...) i coś brakuje,
serdecznie Tobie za depnięcie i uśmiech
oraz miano wiersza, J.(....)

a właściwie jeszcze za wierne czytelnictwo tego owego
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję Teres , tylko że mnie się wydaje, że
jest niedokończone toto(...) i coś brakuje,
serdecznie Tobie za depnięcie i uśmiech
oraz miano wiersza, J.(....)

a właściwie jeszcze za wierne czytelnictwo tego owego
Judyt, nie ma za co dziękować...lubię Ci towarzyszyć :)
Jeśli czujesz potrzebę dokończenia, to dokończysz
w odpowiednim czasie. Dla mnie wystarcza to, co jest.
:))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję Teres , tylko że mnie się wydaje, że
jest niedokończone toto(...) i coś brakuje,
serdecznie Tobie za depnięcie i uśmiech
oraz miano wiersza, J.(....)

a właściwie jeszcze za wierne czytelnictwo tego owego
Judyt, nie ma za co dziękować...lubię Ci towarzyszyć :)
Jeśli czujesz potrzebę dokończenia, to dokończysz
w odpowiednim czasie. Dla mnie wystarcza to, co jest.
:))))

dziękuję zatem serdecznie za towarzystwo bardzo pogodne
przemawiasz głosem nadziei i dobra Teres- jak zwykle
i za to co jest(:
wstąpiłam na chwilę i zmykam

towarzysz jak ślad wierny, eh(...)

serdecznie J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...