Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zboczona zdzira,tak to jej dewiza
To kim jest ma wypisane na czole
Jej potrzeby proste są
Pragnie zaspokojenia,seksulanego
spełnienia

Brudne noce,zostawiają na niej ślady
Okrzyki rozkoszy,niszczą jej słuch
Jej ciało brudne,zakurzone,już bez
blasku czystości
Pozbawiona marzeń i ambicji,
licząc tylko na seks,samotna a jednak
wzbudzajaca zainteresowanie meżczyzn

Splamione życie krwawi na prześcieradła
Barwiąc ich biel,szklane tafle luster pękaja
Bezwstydna,niczym nieskrępowana,
tak to nimfomanka

Co noc wkłada sobie wibrator
Jęczy i krzyczy z rozkoszy
Romansuje z każdym,perfidna flirciara
Czasem zbulwersowana krzyczy:
Pieprz się,wolę wibrator
Nie chce pieniedzy,chce seksu

Zero łagodności,bez nadziei na lepsze jutro
Przemierza świat,a ludzie się za nia ogladają
Ma ich gdzieś,nie wie czy kiedys sie zmieni
Liczy sie tylko seks

Tak przeleć mnie,zrób to dobrze...

Opublikowano

Całkowicie wtórny, żadnej świeżości nawet na tle Twoich wierszy. Czy taki kierunek Cię satysfakcjonuje? Byle się wyszczekać, byle wyszczekać te same słowa w podobnej konwencji?

"Morze" dawało nadzieję. A to... zejście o dwa poziomy niżej i bynajmniej nie mam na myśli pozycji Twojej nimfomanki.

Opublikowano

Dama Kameliowa. Jeżeli wiersz ma elementy autobiograficzne to przyjmij pokorny ukłon pełen szacunku, bo co było by życie warte bez takich kobiet. Pisz to co chcesz i jak chcesz; z prądem, pod prąd, na poezje nie ma recepty, a tylko upór i łut szczęścia. Tutaj wszyscy leczą kompleksy marząc o własnej wybitności, żyjąc w urojeniu o porażającej sile ich poezji.
A temat poruszasz frapujący; seks, kobieta...

"Chciałem byc stonowany,
Taki wyważony...
Płci arbitrem byc chciałem
Gardzic jej podnietą;
Tajemnic znam wiele,
Za jedną...Kobietą..."
Pozdrowionka dla przedstawiciekji wrogiej, kochanej płci;)).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...