Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w dzieciństwie mnie
karmiono
zbyt wieloma daniami

i dzisiaj mi
nic nie smakuje

znam najpiękniejsze smaki
lecz nie potrafię doprawiać

muszę wyjechać
tam gdzie przyprawy
sprzedają przy drodze
za miarę mając
garść dwie garście trzy dłonie

muszę wyjechać
tam gdzie rodzina
sama sobie piecze chleb

Opublikowano

Nie kupuję.
[quote]i dzisiaj mi
nic nie smakuje


- po co to "i"? Poza tym zdanie w ogóle zbyt prozaiczne.
[quote]muszę wyjechać
tam gdzie rodzina
sama sobie piecze chleb
- Tu podobnie. To zdanie po prostu nie brzmi.

Plusik za pomysł, ale trzeba nad nim jeszce trochę popracować.
Pozdrawiam
Zuzka
Opublikowano

nie będę nawet wnikał w treść, bo ten wiersz jest po prostu źle napisany, ciężkie inwersje (a te mają jednak czynić wiersz lekkim), jak się zastanowić, to nie są wcale inwersje, tylko brzydko stylistycznie ułożone zdania. To trzeba po prostu napisać na nowo. No a pointa nijak ma się do reszty tekstu, jakby nagle wpadła do głowy i tyle. To nie jest przemyślany tekst niestety.
Pozdrawiam
Adam

Opublikowano

fajny ten smak Kasiu, ale zdaje się
że te powtórzenia niepotrzebne
karmiono- za miarę mając( to chyba jest
łącznik w tym wierszu, który obrazuje
koncepcję), dobry temat; płoniaście J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...