Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

poproszę nalej mi splinu potrzebuję
rozluźnienia zanim przebiorę się
za sielankę

posypię kwiaty przed sobą
będę na kolanach

ktoś dotknie ramienia
okłamie że pestka zakwitnie we mnie
po zjedzeniu dobrego jabłka

potem podrzuci pod nogi
cytrusy

czuję jakbym wciąż miała kruka na głowie
co szepcze bądź jak ja to znajdziesz pokarm
dziobiąc mi serce wieczorami

poproszę nalej mi splinu potrzebuję

Opublikowano

Podoba mi się styl, ale przemyślałabym jeszcze trochę.

poproszę nalej mi splinu potrzebuję
rozluźnienia zanim przebiorę się
za sielankę

posypię kwiaty przed sobą
będę na kolanach

ktoś dotknie ramienia
okłamie że pestka zakwitnie we mnie
po zjedzeniu dobrego jabłka

potem podrzuci pod nogi
cytrusy

czuję jakbym wciąż miała kruka na głowie
co szepcze bądź jak ja to znajdziesz pokarm
dziobiąc mi serce wieczorami

poproszę nalej mi splinu potrzebuję


Może nie jest tych przyimków tak za dużo, nie mniej jednak rażą trochę. Może spróbuj to jakoś przeinaczyć, byłoby niezłe - pozdrawiam;)

Opublikowano

pomyślę, Ewel, aczkolwiek nie wydaje mi się, żeby te cztery przyimki na krzyż bardzo przeszkadzały.. i jak tu z nich zrezygnować, kiedy łączą konstrukcję wiersza?:)

Opublikowano

podoba mi się to wewnętrzne zmaganie Peelki, zaimki wg mnie aż tak mocno nie rażą, choć można by nad nimi pomyśleć; jeszcze taka mała sugestia - "potrzebuję" przeniosłabym do następnego wersa (dla podkreślenia);

serdecznie pozdrawiam :)

Opublikowano

dziękuję, Danko i LadyC:) nie spodziewałam się więcej komentarzy, a tu miła niespodzianka.. tym bardziej miła, że Wasze słowa na temat wiersza są takie sympatyczne:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Anna ma szlachetne rysy wygląda jak przedwojenna kobieta na sepiowych fotografiach tylko jej skóra jasna uwydatnia kręte szlaki fioletowych żył to nic że czasami chwyta za widły wątłe ramiona nie taki ciężar dźwigały spójrz wiatr liże skrzydła owadom biedne drobiny raz po raz oblepiają szybę stukot psiego łańcucha niesie echo po wsi ładnie wygląda w tej niedzielnej sukience tam za Zagórzem świat jakiś inny a gdyby tak na przełaj po łące między żółte mlecze i przekwitłe dmuchawce?
    • @hollow man Wszyscy koszykarze NBA mają też ten problem. Wysocy, atrakcyjni, sportowi, zadbani i umięśnieni, ale muszą bardzo uważać. Więc są w ogóle szkoleni jak postępować z kobietami. Ryzyko dzieci, posądzeń o gwałty i tym podobne wzrasta dziesięciokrotnie. I to wiesz zgody na piśmie, badania zdrowotne, no różne takie najróżniejsze. I dochodzi do dużego paradoksu moim zdaniem. Zwykły Kowalski, choć trochę zadbany i na nie aż takim etacie sobie hula w tych sprawach aż drzazgi lecą i może nawet łóżko, zwykłe swoją drogą, trzeszczy, a ktoś topowy to o łóżku wręcz powinien zapomnieć. Świat tym samym sprawiedliwy nie jest. 
    • @infelia Bardzo dziękuję!  Tak, czasami tak robią dzieci w przedszkolu. :))) Pozdrawiam.  @Wiechu J. K.  Bardzo dziękuję! Cieszę się, że jesteśmy zgodni. :) Pozdrawiam.  @Rafael Marius  Bardzo dziękuję! :) Pozdrawiam.  @iwonaroma  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
    • @Arsis czyli ciekawe wyspy dla ciebie:) ja bym chciała zobaczyć te ładniejsze i przeżyć przygodę w tropikach na końcu świata:) 
    • Życzenia Świąteczno-Noworoczne.   Dobra w każdej postaci, bo wierzę, że ktoś udźwignie je.   Choć z bajek wyrosłam, dziewczyna z warkoczem to był tylko sen.   Dziś wierzyć chcę.   Za chwilę narodzi się nowe.   Zapach igliwia i 4 świece, a każda niosła inne przesłanie.   Siłę mi dały i wiarę, że Świata przemijanie głębszy sens ma.   A wieczność to wczoraj i dziś, i nasza ludzka miłość w różnych odcieniach krwi.   Pytamy siebie, świata mocarze, dokąd zmierzamy w ten trudny czas?   Pękają lustra…   Łamią się głosy, gdy przy opłatku składamy sobie życzenia…   Cicho, cichutko…, bo tam za oknem ktoś płacze…   Właśnie zatrzęsła się Ziemia!   Choć tu na Ziemi nie ma pokoju… bezpieczne nie jest nawet Betlejem…, a On malutki, taki tyciutki, tak jak okruszyna chleba, co skórki zapach pamięta… chciałby zbawić Świat.   Wierzymy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...