Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 84
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



danke, danke, so Vielen Dank ;)

Rozumiem tylko "danke" ;)

A tak poza tym to jeszcze Bat for lashes ostatnimi czasy, niezmiennie Crippled Black Phoenix, szczególnie przy Sharks & Storms... i przy You take the devil out of me. Ponadto Clann Zu There will be no morning copy. Nie mam dostępu w robocie do YT, więc nie zamieszczę, a z tego co pamiętam to jest tylko coś Bat for lashes, reszty na YT nie znajdziecie drogie dziatki. No i koniecznie trza posłuchać The Kursk Matta Elliotta. Miód.

P.
Opublikowano

Hmmm, to jeszcze parę dodam:

Clann Zu - From Bethlehem to Jenin

www.youtube.com/watch?v=cdt3n4FUzVM&feature=related

dalej za ciosem Radiohead - How to disappear completely (w pięknej wersji - btw, kto jedzie na koncert w Poznaniu???? :))

www.youtube.com/watch?v=Eq9t2FFh6LA

Crippled Black Phoenix (panowie z Portishead, Mogwai, Electric Wizard, Gonga... cóż, połączenie idealne, ballady końca świata)

www.youtube.com/watch?v=vBADUaERCWg

Melvins (kto przebije to wykonanie - AUĆ!)

www.youtube.com/watch?v=u28HXWwgPSs&feature=related

i trochę młodsi panowie, ponownie stoner - Gonga

www.youtube.com/watch?v=LKSdEApPWaw&feature=related

Devotchka czyli rodowici amerykańce

www.youtube.com/watch?v=xGzYxeMNYmk

nie będę oryginalna Interpol i największy hicior

www.youtube.com/watch?v=RNtGYdm2rOY

Beth rulz

www.youtube.com/watch?v=Dh6KiuCMmzE&feature=PlayList&p=0F5398772BA53688&index=0&playnext=1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To prawda! Protestanci robią robotę  Zdecydowanie paradoks. Dobrze to odczytałes. Ja sama bym tego lepiej nie zinterpretowała!:)
    • @bazyl_prost U mnie dzisiaj też ładnie :)
    • @Berenika97... @vioara stelelor...  Berenika... mnie też nieraz brakuje słów, żeby dać coś sensownego w wersy, gdy pomysł nieco wariacki. Dobrze zauważyłyście, ten wiersz celowo jest tak napisany, troszkę prowokacyjnie "grzebie składnię" i klasyczną interpunkcję darowałam sobie. Dawno już chciałam wpleść w "coś" oksymorony, homonimy, jakiś pleonazm, no i jest też... masło maślane, jak np. równe połówki... co słyszy się tu i ówdzie na ulicy... Cis, cis-moll..i cztery krzyżyki, żeby potem mieć.. może - morze(m) i.. żadnego. To tak z grubsza.  Wielkie dzięki za te analizy i dostrzeżenie przyczynku dla takiej treści oraz zabawę.. "językowym tworzywem".. Kłaniam się w podzięce i pozdrawiam.    
    • oto jasny dzień nastał dobrze że wszystko poukładane księżyc piękny na niebie niebo prawie bezchmurne i tak jakoś jaśniej zrobiło się w głowie i w niebie załóż kapelusz
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi zimowej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Ty na plaży siedzisz w dni troskliwie pogodne; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, niby ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma. I na moim ramieniu jarzy się surowy, miłosny ex libris.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...