Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Zgniła rzeczywistość"

Trup ściele trupem,wkoło martwota
Odór śmierci roznosi się dookoła
A my szarzy i zwyczajni,zamiatamy
z chodników,brudy przeszłości

Ukrywamy swe upokorzenie
Pośród szarych budynków
Wyprowadzamy na smyczy swe życie
Wszystko monotonne i zgniłe
A my brudni i nijacy

Spomiedzy drzew wygląda nowe
i piękniejsze życie,lecz my się boimy
boimy się podejść,i spróbować żyć inaczej
Odkryte prawdy milczą
Krzywdy dokonanych zbroni krzyczą

Ten przeraźliwy krzyk zabija,to co
jeszcze żywe,i co z tego mamy?
Co nam pozostaje?
Pozostaje tylko to brudne życie
Ta zgniła rzeczywiśtość,która odurza nas
swym smrodem,
Uwięzieni w klatce,niczego nieświadomi
Tak to nasza rzeczywistość,zgniła,przez nas

Opublikowano

Tak, rzeczywistość bywa zgiła przez nas. Tak, bywamy brudni i nijacy. Ale odkryte prawdy nie milczą. Może tak to obecnie postrzegasz - chcesz postrzegać, jednak prawda, to spokój. Spokój nie krzyczy, ale emanuje swym ułożeniem. Zgadza się, że my, ludzie celowo, dla wygody nie chcemy dostrzegać prawdy i wtedy łatwo przyłapać się na stwierdzeniu - a gdzież ta jasność? Myślę, że to wiersz, który prowokuje do zastanowienia się nad sobą. Utylitarny, ale nie natarczywy. Wręcz przeciwnie. Pisany tak, jakby fakt, że jesteśmy pogrążeni w tym smrodzie zdominował dalsze życie. Wierzę jednak, że jest coś więcej. Chcę widzieć, że jest coś więcej, nawet i w Twym wierszu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...