Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pamięci poległych podczas wojny w Wietnamie.
Wybitnym i mężnym wojownikom
walczącym za wolność.
Niech ich przykład
broni nas przed wzajemną walką.

_______________________________________________










Który widział wojnę
Nigdy jej nie straci z przed oczu
Cierpienie i wrzask współtowarzyszy
Będzie budziło w nocy

Choć pojechali na wojnę walczyć za ojczyznę
Na miejscu
W obliczu wojny
Walczyli za siebie nawzajem

A tym którzy na zawsze tam zostali
Boże świeć nad duszą

Opublikowano

Nie mogę się nie zgodzić z Paniami powyżej.

Na pocieszenie dodam, że pisanie o historii jest jedną z trudniejszych w poezji i rzeczy i niepowodzenie w tej materii nie mówi nić więcej poza faktem, że o historii narazie pisać nie polecamy. Jest tyle innych tematów.
Mimo wszystko bardzo mnie cieszy ten wiersz. Świadczy o patriotyzmie. To nic, że niegramotnie wypowiadanym. Liczy się szczerość i chęć podziękowania przodzkom! O:)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A ja, może zbyt mało wiem na ten temat, ale na pewno nie nazwałabym wojny w Wietnamie,
wojną ojczyźnianą, a żołnierzy amerykańskich - walczących za wolność .
"Wojna w Wietnamie była pierwszą przegraną wojną w amerykańskiej historii, i jako taka poważnie zachwiała w społeczeństwie amerykańskim pewność siebie i wiarę we własne możliwości. Była drugą co do wielkości wojną w historii USA co do poniesionych wydatków i trzecią co do strat w ludziach. Przez następne dwadzieścia lat w amerykańskiej polityce istniał "syndrom Wietnamu", czyli niechęć do angażowania sił amerykańskich w jakiekolwiek długotrwałe działania zbrojne w krajach Trzeciego Świata." - wg Wikipedii
"Wojna wietnamska – wojna, którą rozpętali biali, wysyłając czarnych na żółtych, by walczyli o słuszne racje mieszkańców kraju, który został odebrany czerwonym." - z Nonsensopedii.
Jestem przeciwniczką wojen, żal każdego człowieka, który walczy i umiera na skutek wojny.
Każdy jest czyimś synem, ojcem, czy mężem.
Żeby pisać wiersze historyczne, moim zdaniem najpierw należy poznać historię.
Może i nie wszyscy zgodzą się ze mną, ale takie jest moje zdanie.
Azett Tecu - pisz dalej( nie pamiętam tego wiersza z warsztatu, powinien najpierw tam trafić),
ale staraj się coraz lepiej. Nie idź na ilość, a na jakość.
Życzę powodzenia, pozdrawiam ponownie
- baba
Opublikowano

słaba jakość. przywrównując ten wiersz do zdjęcia - nieładnie skadrowane, światło się wymyka i robi, co chce, czyli niewdzięczny temat w niewdzięcznej oprawie. nie ma tutaj pozytywnych stron - temat został podjęty bardzo topornie, nie podoba mi się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aleksander Hoorn... przede wszystkim dziękuję bardzo za zwrócenie uwagi na delikatną stylizację oraz pewną uniwersalność całości, to drugie jest bardzo wygodne dla mnie, bo w wielu treściach być może odnajdzie się nie jedna, a więcej osób. Tutaj.. chciałam też krótko, żeby nie zanudzić Czytelnika. To bardzo mocny komentarz... jej, cieszę się bardzo, że akurat mnie się taki trafił... :) Naprawdę, bardzo za powyższe słowa dziękuję, za każde jedno, jak również ogólny wydźwięk całości wpisu. Pozdrawiam.    
    • Ta koparka od początku wydała mi się podejrzana. Jak ona mogła? A taki piękny był ów zakątek. Wierszyk bardzo melodyjny, przyjemnie się czyta.   Pozdrawiam :)
    • Jest w tym tekście coś, co trudno uchwycić od razu - ta cisza między słowami, która mówi więcej niż same zdania. Żurawie, których nie słychać, wędki jak kuracjusze, wyspa za mała na domek dla łabędzia, ale wystarczająca dla dwojga - to wszystko składa się na obraz świata, który zwalnia. Pięknie opisany. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @[email protected] no mam nadzieję, że Cię to nie uraziło. Sama przez trzy lata też pracowałam. Tu  "księgowa" to przyjaciółka, która niczym księgowa kalkuluje czy jej się tą przyjaźń opłaca.  Dziękuję, że zajrzałeś , serdecznie pozdrawiam. 
    • @Nata_Kruk Stylizacja przypisuje temu oczekiwaniu na macierzyństwo wymiar uniwersalny, symboliczny. Blaski i cienie, nadzieje oraz lęki, nie są tu nazwane wprost. Nie znajdziemy w tekście zbyt wielu elementów indywidualizujących, nadających doświadczeniu charakter jednostkowy Można odnieść wrażenie, że opowiedziana wierszem historia jest reprezentacją emocji, łączących wszystkie ciężarne kobiety ze wszystkich znanych utworów literackich w jedną wspólnotę. Odnajduję też w nastrojowości wiersza coś pierwotnego: siłę manifestującą się zarówno podczas porodu w sterylnej sali szpitalnej, jak i podczas porodu w kurnej chacie, przy mruczącej zaklęcia wiejskiej znachorce.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...