Leszek Opublikowano 1 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2009 zagubiony czas przysiadł w zielonej altanie uśmiechnięty dotykał wiewiórczym spojrzeniem był nieśmiały a przecież drżąc mógłby powiedzieć nie nie powie sam zgadnij bezgłośnie wskrześ pamięć nie wiedzieli nie mogli przypuszczać że spadnie liść jesienny szarpany wichurą na drzewie najpierw jeden a potem kolejne uniesień kalendarze opadły na ścieżki rozjaśnień czy im wolno jak mogli miast schyłku kolory odnajdywać bluźnierczo na skrawkach zapomnień jakim prawem sekretny ktoś worek otworzył nie powinien a ślepy epizod wplótł w powieść może warto przypomnieć co znaczy ślad słony nie udręczeń przeciwnie w alejkach sny podnieść
JacekSojan Opublikowano 1 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2009 wszędzie sny...a tu wiosna, czas wstawać; więc może to liryk miłosny niedźwiedzia do niedźwiedzicy? :) J.S
Leszek Opublikowano 1 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak masz rację Jacku znakomicie uwypukliłeś powierzchowne spojrzenie na wiersz :)
JacekSojan Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 a dziś wgłębnie ( bo żarty a'prilisowe na bok): płochliwa ta pamięć - retrospekcja w czasie "z wiewiórczym spojrzeniem"; ale nie wiem, czy w tym swobodnym sonecie zestawienie w wybrzmieniu końcowych wersów "uniesień - rozjaśnień" nie tworzy zbyt dużego dysonansu aliterackiego; bardzo zagęszczone niuanse temporalno-estetyczne budują nieuchwytny nastrój emocjonalnego rozliczania się peela z pamięcią, jakby peel wędrował właśnie alejami pamięci nadal wierząc w spotkanie tego co minęło; wiersz utkany z samych subtelności bardziej tropi temat niż go ujawnia; pozdrawiam Leszku! :) J.S
Judyt Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 mnie się bardzo podoba- wchodzi nareszcie się natknęłam na coś dobrego, aha...nie zmieniać na mniej, barw jest tyle ile jest; J. serdecznie
BARBARA_JANAS Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przysiadł w altanie kalendarze opadły na ścieżki warto przypomnieć ślad w alejkach sny podnieść Tyle bym zostawiła, a zamiar i tak pozostanie... Trzeba trochę poprzestawiać i wyjdzie...nieprzegadana miniaturka... Pozdrawiam
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku nie sądzę gdyż współbrzmienia rymów okalających w tetrastychach i w tercynach cdc dcd wg mnie wystarczająco tworzą melodię. Dziękuję za "wgłębny" komentarz. :)
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za serdeczności i cieszę się że się podoba. :)
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie zawiodłem się na szanownej Pani Barbarze. Niemerytoryczne komentarze to u Pani standard. Jeśli takie potworki jak Pani zaproponowała tworzy współczesna poezja, to bardzo się cieszę, że jestem z dala od niej. Żeby cokolwiek poprawiać w strukturze wiersza rymowanego to trzeba znać jego formę i reguły rządzące np sonetem. Życzę powodzenia w pociachaniu np Sonetów Krymskich na miniaturki-potworki. Pozdrawiam Leszek :)
Tomasz_Piekło Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu masz rację Leszku, szalone są niektóre pomysły:D Zauważyłem, że "przysiadanie" to częsty motyw u Ciebie, można by się pewnie czepiać nadużywania, ale... Rozumiem, że trzeba się czasem zatrzymać i popatrzyć na świat z boku. "Bezgłośnie wskrześ pamięć" to mi najładniej zabrzmiało.
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu masz rację Leszku, szalone są niektóre pomysły:D Zauważyłem, że "przysiadanie" to częsty motyw u Ciebie, można by się pewnie czepiać nadużywania, ale... Rozumiem, że trzeba się czasem zatrzymać i popatrzyć na świat z boku. "Bezgłośnie wskrześ pamięć" to mi najładniej zabrzmiało. Miło mi gościć Cię Tomku w moich skromnych progach. Dziękuję i pozdrawiam. :)
BARBARA_JANAS Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie zawiodłem się na szanownej Pani Barbarze. Niemerytoryczne komentarze to u Pani standard. Jeśli takie potworki jak Pani zaproponowała tworzy współczesna poezja, to bardzo się cieszę, że jestem z dala od niej. Żeby cokolwiek poprawiać w strukturze wiersza rymowanego to trzeba znać jego formę i reguły rządzące np sonetem. Życzę powodzenia w pociachaniu np Sonetów Krymskich na miniaturki-potworki. Pozdrawiam Leszek :) Bynajmniej nie stworzyłam potworka, drogi panie, tym bardziej wiersza. Proszę czytać komenty...!! Wyłuskałam jedynie fragmenty, dla mnie, do przyjęcia, z których można zrobić dobry wiersz. Reszta przegadana do potęgi n... Chyba mam prawo do własnego zdania...:O A panu radzę nauczyć się przyjmować różne poglądy, nie tylko te pochlebne... Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Leszku, milo cię widzieć i czytać,oj dawno cię nie było pozdrawiam serdecznie
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie zawiodłem się na szanownej Pani Barbarze. Niemerytoryczne komentarze to u Pani standard. Jeśli takie potworki jak Pani zaproponowała tworzy współczesna poezja, to bardzo się cieszę, że jestem z dala od niej. Żeby cokolwiek poprawiać w strukturze wiersza rymowanego to trzeba znać jego formę i reguły rządzące np sonetem. Życzę powodzenia w pociachaniu np Sonetów Krymskich na miniaturki-potworki. Pozdrawiam Leszek :) Bynajmniej nie stworzyłam potworka, drogi panie, tym bardziej wiersza. Proszę czytać komenty...!! Wyłuskałam jedynie fragmenty, dla mnie, do przyjęcia, z których można zrobić dobry wiersz. Reszta przegadana do potęgi n... Chyba mam prawo do własnego zdania...:O A panu radzę nauczyć się przyjmować różne poglądy, nie tylko te pochlebne... Pozdrawiam niemerytoryczność nie tylko ja Pani zarzucam :) zresztą trudno rozmawiać z ślepym o kolorach :)
Leszek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj dawno ale jak widzę negatywne strony orga patrz jak wyżej mają się dobrze :(
BARBARA_JANAS Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bynajmniej nie stworzyłam potworka, drogi panie, tym bardziej wiersza. Proszę czytać komenty...!! Wyłuskałam jedynie fragmenty, dla mnie, do przyjęcia, z których można zrobić dobry wiersz. Reszta przegadana do potęgi n... Chyba mam prawo do własnego zdania...:O A panu radzę nauczyć się przyjmować różne poglądy, nie tylko te pochlebne... Pozdrawiam niemerytoryczność nie tylko ja Pani zarzucam :) zresztą trudno rozmawiać z ślepym o kolorach :) Ja pana nie obrażam...ale widać nie wszystkich na to stać...litości...Tym ciętym języczkiem nie zagada pan mizerii własnego tekstu...bla,bla,bla...bez odbioru...
Pancolek Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bynajmniej nie stworzyłam potworka, drogi panie, tym bardziej wiersza. Proszę czytać komenty...!! Wyłuskałam jedynie fragmenty, dla mnie, do przyjęcia, z których można zrobić dobry wiersz. Reszta przegadana do potęgi n... Chyba mam prawo do własnego zdania...:O A panu radzę nauczyć się przyjmować różne poglądy, nie tylko te pochlebne... Pozdrawiam niemerytoryczność nie tylko ja Pani zarzucam :) zresztą trudno rozmawiać z ślepym o kolorach :) No tak, rozumie się samo przez się: albo całujesz policzek, albo won. Iżby nie zostać potraktowanym jako arcyniemerytoryczny komentator, wolę nie komentować
Ewa_Kos Opublikowano 3 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2009 w alejkach sny ponieść - wiem, że jest podnieść, ale ja wolę dobry sen ponosić, bo podniesiony może być "niemój". Miło Cię znów czytać:)) Serdecznie pozdrawiam:)) Ewa.,
mały_dzielny_toster Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Ruffle_puffle Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2009 Jakoś przemknął mi obojętnie. Proszę mnie nie bić, takie mam odczucia :D
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się