Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poeta robi jaja z wszystkich
Wszyscy robią jaja z poety

nie samym chlebem żyje człowiek
ale wszelkim słowem, które
od drugiego człowieka pochodzi
nie samym seksem żyje człowiek
ale wszelkim chlebem, który
od drugiego człowieka pochodzi
nie samym ciałem żyje człowiek
ale wszelkim ciałem, które
od drugiego człowieka pochodzi
nie samą duszą żyje człowiek
ale wszelkim ciałem, które
od niego pochodzi
mężczyźni i kobiety jak słowiki
wabią się płaczem
właśnie nasz poeta zwabił płaczem kobitkę
to muza poezji postanowiła dać mu
w skórę, przebrała się za współczesną
dziewczynę, już da mu
słowika albo drobniejszego koliberka
musi być kormoran albo albatros
inaczej biega dziś agregat
i pompie też nic nie dolega
(ta pompa to serce poety z wielką pompą)
co się stało panie poeto,
że pan dzisiaj nie bluźnił
no więc randeczka poety z muzą
wie pani dawnej rajcowały ludzi
żywoty świętych a dzisiaj żywoty grzeszników
od hagiografii przeszliśmy do pornografii
opowiem pani pani Muzo kawał
Jasiu z Zuzią mają brać ślub
Zuzia mówi do Jasia
wiesz Jasiu, przed ślubem nie można
ale powiedz mi, jaki jest ten Twój
no wiesz Zuziu, taki jak temperatura
w pokoju
no wiesz Jasiu
w zimie to jest siedemnaście
ale w upał to dwaaaadzieściadziewięć
nie trafiła w muzę jak meteor
ten kawał meteorologiczny
muza przekłada nóżkę z nóżki na nóżkę






poeta w ton religijny
my ludzie, wie pani w tym mięchu naszym
ale zaczynam zauważać,
że wszystko naokoło jest przeproszeniem
no wie pan nie musi pan
może być za przeproszeniem
a może być bez przeproszenia
to bogowie posyłają mnie,
aby pana przeprosić za poezję
nie każe się pan chyba krótko przepraszać
podzielę się z panem wszystkim co mam
ja jestem dzielna a pan będzie mój Tutenchan
tu musimy dokonać myślowego skrótu
poeta pisze poemat o tytule
krytyka czystego seksu
„czyste dzisiaj są tylko ludzkie cienie”
„szlachetne dzisiaj są tylko kamienie”
„o jakże nieskończony jest człowiek”
powinno być coraz mniej ciała
coraz więcej mózgu
aż na końcu ewolucji zostanie sama głowa
z duszą pod brodą albo za uchem
poeta wyrzuca z siebie wszystko wszystkim
oj będzie zielono w głowie od zielonych
oj będzie kolorowo w głowie od kolorowych
psst..... poeta pokazuje muzie
akt erekcyjny pod budowę
przyszłych pokoleń
poeta musi wykończyć siebie
lub wykończyć poezję
dzieło, które zaczął /odwrotnie do zniszczyć/
odmawiają sobie wzajemnie posłuszeństwa
poezja – wykończenie wnętrz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...