Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
z dedykacją powiekom(...)

już tam w akademiku
chociaż nie jest to domem
który w sercu

już tam kierownik
wielki niby w swej koszuli
minę stroi na drzwi

dom pełen czułości
zapachów spokoju i promieni
malutki własny jak świeca

już tam wieczorem
bez windy po starych
drepczę

przez te dni przez dreszcz
dzisiejszej przechadzki przez
stare szaty do wymiany

poczekam na śniadanie(...)

podpisano:łamliwe niewyczerpanie

--------------------------------

dziura w dziurze

co raz dalej mi do domu
więcej zakrętów


na dole mieszkają dwa krzyże
jeden przez drugiego przemawia
z dwojgiem oczu bez rąk

czasem tak po ludzku współczujesz
nam Boże, my tu na ziemi


-----------------------------------

do czytelników:
pod literą nie martw się
wszędzie wrażliwy jest
może to trzeba chronić
kąt nadzwyczaj dobrze

nad blaszanymi dachami
kret(....)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cześć Toby, dzięki za depnięcie,
mm...no nie, raczej po drepnięciu tam w akademiku nogą po prostu(...),
dziękuję za przeczytanie w ogóle i uśmiech, J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No..nie za ładnie Babuniu, taka chlapowata pogoda, ustrzegaj
się, bo czasem mogą uszy chlapnąć(:żartuje tak nie mrawo
i odpisuję, żeby tak było piękniej(...) a może będzie(?); J.-k. serdecznie (ciepła herbata, ciepłe ubranko, ciepła )
( dzięki za ciekawe i za przeczytanie tego owego jakiegoś tam.... a ja pomyślałam, że będę
się wstydzić tego powyższego mm...i że w wolnej chwili wskoczę na zielenioastą i usunę co trzeba,a...tam, jakie jest nie każdy widzi(; może troche)
ps. wiechoł pewnie skacze teraz z radości(.......)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mm..no nie jestem Teresą, jeszcze takiego imienia nie posiadam,
jednakże, dziękuję za depnięcie aluno(...), jak to człowiek zyskuje
wiele imion:), poprawiłam i dziękuję za oko wychwytujące;J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cześć bestio, dzięki za depnięcie przede wszystkim to bardzo ujmujące,
jak odpręża to tylko się cieszyć, bo za oknem szarawo, a i po co męczyć
oczy, jak miło to milej dziękuję za odwiedziny i bardzo pokrzepiającą
autorefleksję o pisaniu(...); J. serdelecznie, (o, i że tu drepnąłeś akuratno tu...)
Opublikowano

Judyt, piękny nastrój. Myślę, że nic tu nie trzeba...
Jakoś tak mnie to natchnęło do pomyślenia o domu i się nawet coś tam skrobnęło... kapitalnie;)
pozdrawiam

Opublikowano

a ja to sobie tak...capnęłam

co raz dalej mi do domu
więcej zakrętów


na dole mieszkają dwa krzyże
jeden przez drugiego przemawia
z dwojgiem oczu bez rąk

czasem tak po ludzku współczujesz
nam Boże, my tu na ziemi


och, zmyśliłam się głęboko

cieplutko pozdrawiam Judyt :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ewelku dziękuję za depnięcie, ano(...)
hmm..domu trzeba pewnie oj trzeba,
jak się skrobnęło, znaczy się może jakoś
tam coś to dało komuś to fajno, kapitalnie
dziękuję:), pokażesz ten napisany(?);J. serdecznie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Oj bestio(...)
ja z gór nie pochodzę raczej, chociaż fajnie jest po nich połazić pewnie,
dialekt pewnie jakoś tam się u każdego samoistnie wytwarza już
od pieluch(: i przeede mną tysz(...);J. dziękuję za depnięcie(z wykrzyknikiem)
chociaż może by tak o wierszole bardziej coś(.......)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • E... i Putin ogrów topi. I PO twór goni, tupie…
    • @Berenika97 dzięki za wytrwałość czytelniczą ;) Jakoś niebawem do Was pozaglądam ;) To nie do końca przerzucenie winy a realia ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...