@Berenika97 @Christine
Nie jestem stronniczy, ale sprawiedliwy - dziewczynki są znacznie bystrzejsze, uważniejsze, bardziej pracowite i współpracujące, jako uczennice. Też byłem nauczycielem i dałem nogę (po roku!) z przekonaniem, że ratuję sobie życie :-) Świat poza szkołą okazał się o wiele ciekawszy i obfitszy we "frukta" materialne i inne.
Dzieci są kochane (pamiętały mnie po wielu latach, byłem wzruszony), ale szkolny system pracy "dusi duszę - więc, czy ja muszę?" Pozdrawiam Mamusie Mondralinek :-)