Waldemar Talar Opublikowano 7 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2009 czy nie zbrodnią jest skazywać kogoś bezradnego na wieczny ból skoro wszyscy od lat ba nawet Bóg rozkłada bezradnie ręce czy nie zbrodnią jest mówienie matce że musi dalej patrzeć w oczy najokrutniejszej z prawd skoro sami się jej boimy zastanówcie się proszę nad tym tekstem ci którzy możecie zmienić ten stan i pomóc ocalić coś co nazywamy ludzkim sumieniem
Judyt Opublikowano 7 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2009 hm..no warte zastanowienia się Waldemarze- ten Twój wiersz, zdaje się , że środkowa zwrotka to jednak skierowana do określonej grupy odbiorców tak rozumkuję,a może i nie(...)zależy o jaką matkę chodziło tu; ostatnia- już szerzej odnosząca się, taki refleksyjno- ludzki, to tyle namazgroliła, J.
Waldemar Talar Opublikowano 8 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Judytko - zabolała mnie bardzo rozpacz matki - chodzi o tragedię którą pokazał Tvn- 24 - ona jest gotowa uśmiercić własne dziecko. A to już nie są żarty -
teresa943 Opublikowano 8 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poruszasz w wierszu przejmujący problem...i dobrze; też uważam, że trzeba o tym mówić... mieć wrażliwe sumienie chyba masz literówkę "ocalić coś co nazywamy" - czy tak miało być? serdecznie pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się