ewalkuski Opublikowano 4 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2009 Nie płacz mamo,ja żyję, choć mój świat jest inny i tego nie zrozumiesz, jak ja nie rozumiem, jestem winny,tak,winny, lecz inaczej,naprawdę nie umiem. Ja jeszcze nie umarłem, jeszcze tlą się ostatki, lecz już życie nie buchnie jaskrawym płomieniem, nie pomogą łzy matki, pozostałam już tylko swym cieniem. Ja nie winię nikogo, za to co się stało, że na równi pochyłej, sam wybrałem swą drogę, widać stać się musiało, że inaczej,naprawdę nie mogę. Przebacz mamo i proszę, chociaż nie zasłużyłem, zostań ze mną do końca mojej,krótkiej drogi, wybacz,żyłem,jak żyłem, módl się za mnie,do swojego Boga.
bazyl_prost Opublikowano 4 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2009 to zbyt naiwne moralizowanie po prostu wypalanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się