Krystyna Nawrocka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 patrzę na ciebie bez miłości widzę cię drugą stroną oczu tam gdzie dojrzewasz pomalutku taki spokojny przychodzisz kolorem ust w milczeniu patrzący na mnie jestem ta co tu leży wyciągnięta u twego boku przytomna zbudzona przyglądam się tobie to nic że nie wiem jaki jesteś jesteś ten co tu śpi ten co przygarnia moje ciało i daje mi ciągłe życie po drugiej stronie patrzenia gdzie jest miłość bez miłości gdzie zapach doprowadza do obłędu w tym budzeniu i zasypianiu w tym milczeniu i mówieniu jestem ta która dojrzewa w kolorze twego pragnienia
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "jestem ta co tu leży wyciągnięta" - chyba troche przedobrzone
Remigiusz Santiago Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 też mi się nie podoba....
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Widzę chęć odniesienia tekstu do słynnego "jestem, który jestem". Nieudany zabieg. Pozdr.
Krystyna Nawrocka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zastanawiam się czy tylko słowo[wyciągnięta]tobie się nie podoba/czy cały wiersz a nie podobanie jest prawem każdego zwierzątka w tym wierszu odniosłam się do życia[nawet najsłyniejsze głowy odnoszą się do czegoś] życze dnia dużych wen krystyna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się