boanegres_krzysztof Opublikowano 13 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2009 Tak wiele pytań Nie ma odpowiedzi Ale są także i takie Które nic dla mnie nie znaczą Dziecko bezgranicznie Ufające ojcu Kładzie się spać Spokojne o następny dzień Ono nie myśli O równi pochyłej Po której szczęście Toczy się zmiennie Nieporadne kroki szkraba Ręka w rękę Lico uśmiechnięte Dumne oczy ojca Wszystkie dziwy natury Te na ziemi i w niebie Synu patrz To dla ciebie
Zofia Honey Opublikowano 13 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czy pierwsza strofa jest potrzebna? Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 14 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2009 Zgadzam się z Zofią, że pierwsza strofa jest nie od tego wiersza - nie ma nic wspólnego z synem i ojcem. A pozostała część - no cóż, powiem szczerze: wyraża najpiękniejsze uczucia ojcowskie... w banalny sposób. Przykro mi. Bardzo trudno jest napisać oryginalny, chwytający za serce wiersz o czymś tak oczywistym, jak miłość ojcowska. Ale zawsze warto próbować. Pozdrawiam i życzę sukcesów.
boanegres_krzysztof Opublikowano 15 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 a może tak Oczy -moje oczy Usta -wierna kopia moich pocałunków I słyszysz?! Tak bije nasze serce Słowa od wieków takie same A jednak inne Bo przez nas wypowiedziane I gdy wszystko kiedyś Straci znaczenie Świat nas przywita W nie zachwycie Zostanie po nas nowe życie A ty patrz poznawaj Smakuj dotykaj Wszystkie cuda natury Te na ziemi i w niebie Synu patrz To dla ciebie
Oxyvia Opublikowano 15 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2009 Tak lepiej. Trenuj dalej, nie zrażaj się niczym, pisz i czytaj, a na pewno będziesz tworzył coraz lepiej. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się