Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Polska poezja umiera
w locie skrzydła straciła,
powiew wiatru ją znosi,
jak niemego łabędzia.

W zbożu chabry i maki
zachwyciły ją jeszcze,
napłynęła krew w oczy
zamazując krajobraz.

Zostawiona samotnie
zmierza ku zatraceniu,
w kościelny dzwon uderza
o modlitwę błagając.


Korekta OXY!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Powiało fatalizmem.
raczej fatalizm ma inne znaczenie w swojej wymowie, bardziej pasowałoby słowo realizm,tylko zależy jak kto odbierze ten wiersz

pozdrawiam

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


kochana bestyjo, wiedze masz w sercu, słowa na języku, miej serce i patrzaj w serce- mówiła nasz Adaś, więc? piszesz sercem, piszesz co czujesz, a że nie od razu są to WIELKIE słowa,nie ważne, ważne że czujesz i piszesz, z czasem będzie o wiele lepiej
a wzorów szukaj u najlepszych w bibliotece, bo u nas na forum nie znajdziesz, tu kazdy pisze jak umie, mimo iz sie stara, wychodzi, co wychodzi
- ale tyrada, co?
wiadomo ,zawsze dużo gadam :P
cmooook
Opublikowano

Stanisławo dziękuje za otuchę,a że panuje tu galimatias, to już o tym wiem , gdyż wyżej komentatorka jakby napisała płytka ta poezja, to bym się zastanowił, ale ,,tania jest na Ukrainie Tania. Książek przeczytałem aż nadto, wiec już powiedziałaś prawdziwe słowa,, PISZ DUSZĄ" i w tym jest sens. Dziękuję za miłe słowa , przeczytanie i odwiedziny

Ciepło pozdrawiam

bestia

Opublikowano

Zofio raczej ten przekaz polskiej poezji we współczesności pisanej jest prosty i wydaje się, ze kosmologii raczej tu nie użyłem jak chromosfera, korona słoneczna czy Orion itp Skoro jednak dla Ciebie poleciała w kosmos to niech leci, bo dla mnie jak kiepska jest poezja tak o niej piszę , że ona umiera , a tą kopułom jest ten portal, a dzwonem ludzie co pozjadali wszystkie rozumy. Ja człowiek z gminu piszę prosto jak proste jest moje serce a w prostocie jednak drzemie piękno.

Serdecznie pozdrawiam i dziekuję za komentarz, który mi wiele powiedział, a i wiele nauczył. Trzeba pisać jeszcze prościej ,to wtedy pewnie w kosmos nie poleci.


bestia

Opublikowano

No ten w zupełności jest bardzo nieczytelny. Sorry że tak dużo wierszy jest nieczytelnych. Może zaśpiewamy ,, Bogurodzicę" o modły dla zrozumienia przekazu poezji. Co TY na to?

serdecznie pozdrawiam

bestia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bestio, nie wypowiadałam się o Twoim wierszu, ale ogólnie o współczesnej poezji, która do mnie przeważnie nie dociera (z niewielkimi wyjątkami) Chciałam powiedzieć, że zgadzam się z treścią wiersza. Lubię proste pisanie.

Pozdrawiam
Opublikowano

wiem, gdyż mi się np Twoja poezja podoba , ma w sobie klimaty i ciekawe przesłania. No to przepraszam, gdyż myślałem, że mówisz o wierszu, gdyż zazwyczaj po to sa komentarze. Może jednak muszę odpoczać ale powiedz jedno jak można to tak: brak rymów , za długie wersy absurd, bład kardynalski, infantylność. patos , tanizna, to się nie mieści w głowie, jak pisać? Nie mam pojęcia pogubiony zostałem w literaturze.

Przepraszam jak czymś Cię uraziłem, gdyz nie miałem takiego zamiaru i nie szukam wrogów raczej pomocy odnośnie pisania, tylko ta niby pomoc przestawia mi umysł i już nie wiem czy najpierw przymiotnik , a potem rzeczownik juz mam mętlik w głowie heh.

Serdecznie pozdrawiam i 3 raz przepraszam , gdyż to jednak sztuka chociaż nie lubię się kłócic, ale jak mam bronić swoich wierszy już nie wiem

bestia

Opublikowano

dobra poezja sama się obroni i trzeba umieć przyjmować krytykę,ja swoich wierszy nie bronię bo każdy ma prawo do własnego zdania,ile ludzi tyle opinii,jeśli jest więcej pozytywnych to znaczy że coś tam się wierszem udało przekazać a jeśli więcej negatywnych to znaczy że coś nie poszło po mojej myśli i próbuje wiersz jeszcze raz przemyśleć i dopracować ale broń Boże nie wchodzę w utarczki bo to nic nie daje,nie szukam wrogów bo ktoś kto negatywnie ocenił jeden wiersz może drugi ocenić jak najbardziej przychylnie i nie ma w tym nic złego,poza tym lubię proste pisanie i prosto z serca,w poezji współczesnej trudno się odnaleźć a przekaz z serca zawsze znajdzie odbiorców,to tyle ode mnie,pozdrawiam serdecznie:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bestyjko, ja także pod tym się podpisuję. Piszę tak jak w duszy gra, ale staram się również ciągle doskonalić warsztat, więc głównie uwagi merytoryczne są dla mnie ważne. Człowiek całe życie się uczy i nigdy nie jest tak dobrze, że już nie może być lepiej. Nie przejmuj się, pisz i udoskonalaj warsztat. Ja też piszę prosto, ale nigdy nie bronię do upadłego swoich wierszy. Krótko odpowiadam "dziękuję i pozdrawiam". Emocje tylko szkodzą, więc po co? Każdy ma prawo do oceny takiej czy innej. I tyle.
Głowa do góry!

Serdecznie pozdrawiam :)
Opublikowano

Bezsenna jasne masz racje , lecz ja nie lubię ciemnoty, skoro ktos ma jakieś zastrzeżenia niech napisze co go boli ot tyle, a na marginesie możesz wiersz napisać lepiej niż np Gałczyński i tak zostanie zbrukany. Z tym się nigdy nie zgodzę, a żeby skrytykować wiersz to trzeba przedstawić argumenty z uzasadnieniem. Wtedy taki komentarz mogę wziąć pod uwagę i rozważyć . Komentarze typu: patos,infantylność, nierówne wersy, błędy kardynalskie itd są dla mnie zwykłymi bzdurami, gdyż ja nie piszę ,, cofa do tyłu", gdyż to już pleonazm, co uzasadnia jak cofa do wiadomo że do tyłu. To jest proste. Tylko żeby krytykować trzeba najpierw posiadać trochę wiedzy, a nie jak w zwyczaju tego orgu, kopiowanie słow bez uzasadnienia.

Dzięki za odwiedziny i komentarz oraz wizytę

pozdrawiam

bestia aha broń swoich wierszy bo warto, gdyż dlaczego ktoś ma z obrazu zrobić kicz , tylko dlatego, ze jest tu pięć lat i ma poparcie i plecy na tym nie polega krytykowanie poezji. Nędzne szmiry są hołdoiwane, lecz w imię głupoty i nicku, który tu wiecej znaczy niż przekaz wiersza.;
Wiesz liczy się nazwisko ot tyle i tym się rządzi ten portal

papapappa szkoda słów

Opublikowano

Teresa ja powiem tak Ty piszesz dobrą poezję ja lubię ja czytać jest w niej to , co powinny posiadać wiersze. Jest tu kilka osób którzy dobrze piszą jak i krytykują Ty nalezysz do nich,
więc zbedna dalsze gadanie

Dzieki za przeczytanie i odwiedziny i jak mówi Baba zawsze może być lepiej , bo jej słowa też szanuję, gdyż ma w swoim pisaniu tak jak ty to coś, co wbija się i porusza serce

pozdrawiam


bestia

Opublikowano

Bestio, wiersz jest dość katastroficzny. Masz prawo do swoich poglądów, a mnie się zdaje, że zawsze i w każdej epoce najwięcej tworzy się szmiry, z której wyłania się 3-5 poetów prawdziwych, takich, których nigdy się nie zapomina. To jest zresztą zrozumiałe: bieżąca twórczość to próby i błędy, szukanie nowych dróg, oryginalności - i wobec tego zapędzanie się na manowce. Niewielu jest ludzi, którym udaje się odnaleźć nową drogę, prowadzącą do celu - do lepszego wyrażania siebie.

A w Twoim wierszu trochę poprawiłabym rytm. Jest podział na strofy, ale załamuje się rytm i melodia.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • KANAŁ


      DREYFUSS 2.0

      Musi być olej by wzrost napędzać
      Karta bez PINu w twojej szparze 
      Musi być zawsze barszcz na święta
      Musisz zawsze się spiec w wakacje 

      Musi być zawsze pełen wypas 
      Byś mogł coś w ogóle ogarnąć
      Laski w TV niech robią przypał 
      Musisz  tabletkę wziąć, by ci stanął

      Musimy dać trawy do fajek
      Musimy wogle przestać palić
      Wszyscy do siłki na maszyny
      Do utraty tchu, ćwiczymy!

      [Powstrzymaj się]
      Masz chodzić wciąż po brzytwie
      I nie pij podczas jazdy
      Naucz się wydawać sprytnie
      Musi świat być dzieciom przyjazny 

      Masz być posłusznym żołnierzykiem
      Z ekranu przemów do narodu 
      Tylko po to, by wstąpić w szyki
      Tych którzy mają  forsy jak lodu

      [Couplet 2]
      Chodzę jak wszyscy do dyskontu
      Wciąż mi nie dość, aż mam płacić
      Muszę przecież jakoś wyglądać
      A tu jest wybór tanich gaci

      Język kaleczą, głupi jak buty
      Przynajmniej tak jak ja głupi
      By tak się dać w bambuko walić
      Na pewno tata ich pochwali
      I robić dzieci z hologramu
      Za czułe słówka z satelity
      Bo ci durnie nie umią czytać
      I żywią się dietą z Instagramu

      W smoczkach na szczury  trutka
      Tym lepiej, ich podróż będzie krótka
      Pisana im świńska trumna
       Grypy świń mutacja rozumna 

      O nie, człowiek nie jest z małp
      Bynajmniej: ma barana znak
      O nie, twój kształt to nie małpy kształt :
      Mu naczelnych zmysłu brak, 

      [Powstrzymaj się]
      Po gwoździach chodź jak fakir 
      Alkohol stop za kółkiem
      Ziemniaki masz, rzuć bataty 
      Bezpieczne każde podwórko 

      Chcą, żebyś był zerem?
      W TV wejdź, niech drżą narody!
       Wystąp, i wstąp w szereg
      Tych co kręcą słodkie lody
       


      [Couplet 3]
      Czytam, że trzeba zwolnić belfrów
      I budżetówkę, co o pomstę woła 
      Urzędników, co błądzą bez celu 
      I pielęgniarki za trzy koła

      Kapitał, co gdzie chce płynie
      Ma mieć zysk ze służb zdrowia 
      Idź się leczyć w Londynie
      Zobacz ich wzór zachowań 

      Musimy  dupę wziąć w troki 
      Uciekł nam przekręt epoki
      W niezły wpuściły nas kanał
      Pieniądz i Bóg na ekranach

      Wyrzuć komórę do kibla 
      Niech zamilknie telewizja 
      Trzeba założyć obrączki
      Prezenterom bieżączki!

      Oskarżam!
      Przez tubę zgromadzenia 
      Przedstawiam akt oskarżenia!
      Sprzeciw wyrażam

      Zamknij kran, co świat napędza:
      Twą bramę raju otwieraj manualnie
       W święta nie przyjmij księdza
       Weekend spędż u mamy, normalnie

      Twe zachcianki na pół podziel
       TV zamknij: to sensu złodziej 
      W łóżku możesz inaczej 
      Zresztą po co tłumaczę?

      "Palenie rzuć, pływanie rzuć
      I zacznij dbać o siebie"
      Nie musisz być jak Schwarzenegger
      Po prostu idź na spacer...
      Dobra, przestaję truć...

      Nie słuchasz mnie? 
      Chcesz gonić świata pęd?
      Dajesz się za setki dwie?
      I jak nic kolędę w drzwi?

      Wakacje w Sharm El Sheikh?
      Perfumy z duty free?
      Telewizor ci zasłonił świat? 
      I co dzień bez niuansów seks?
      Papieros ustach cały czas?

      Zapuściłaś ogród swój
      Co tajemny kiedyś był
      Zasady poszły w las
      Chcesz się truć,  truj się, lecz:

      A kysz:
      8Meg IPhone, dane w bomb mgle 
      Że trze krzyż na krzyż, a kysz
       J't'accuse!


      O07 ZASŁOŃ

      Czy w klasztoru cień, czy w meczetów wież
      W emerytowany squat
      I dom jesieni też
      Czy na piasku plaż czy głęboko w las

      Czy ktoś pałac ma, czy w chłodny grób 
      Tam gdzie leży mnich

      Jak krzyż wśród krucht
      W domach z kruchych płyt  (kto wiedzie prym?) 
      Wszędzie ci, którym bogiem jest Bóg 

      Mówię, że wstrętne te w burce są, a śliczne te w bikini pół
      To religia ma, jeśliś mi brat, rękę daj 
      Wstrętne te w burce są, a śliczne w bikini pół
      To religia ma, tak, na cały kraj

      Czyś na kasie stacz, czy w korpo rżniesz cash 
      Czyś w bez domu gość, czy jak mój masz dom
      Czy w samych gumofilcach w tundry mróz


      Czy barber, co goli w bród
      Żółtek, co pichci los, czy niewolnik z KRLD
      Czy tkwisz w Pradze z nie tego snu, czy jedziesz do mamy do Włoch
      Czy zjadłeś rozumu pół , czy masz 200 IQ
      Choćbyś mnie sklął, prawdę ci mówię tu;

      Wstrętne te w szalu są, a śliczne te, co sutki sterczą im 
      To religia ma, krzycz na cały kraj:
       Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy niosą krzyż.
      To religia ma, tak Bóg daj 

      Czy asfalt cały w czerń, czy ciapaty gość
      "Byle do pierw..",  czy "Te Bugatti coś.."
      Inshallah czy Hare.... Om
      Czy Światło ruch, czy Dnia Siódmego duch


      Trzeci dom, ostatni grosz 
      Czyś z fali trep, czy na gali cep
      Wezmę skalp, czy blada twarz
      I wśród tych, co mówisz i masz


      W barze o piątej pięć, na koktajlu ą i ę
      By syn Boży rozluźnił się
      Na kempingu w  gwiezdny czas
      W lokalach  2.5 *


      U Bruce'a Lee i u curry  fish
      Tego, co ma Sparty hart, u Golluma Pół
      Tych co Thor, co Hutich mord, i tych chez Dior

      Tak religia każe mi, jeśli ci po drodze, śpiewaj im 
      Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy krzyż.
      To religia, Bóg dał ten hymn:
      Źli idą w ostatni rejs, dobźi, idą w niż..


      To religia ma, tak, na cały kraj mówię, ci:
      Dobrzy grają w biel, a czarnych w Bikini cel
      Moja religia ma mnie, gdzie moja whisky?


      Przecie mówię przeczyście:
      Zara: śliczne w bibułce, o, wredne  te w mankini są



      NIKNIE R

      Przegranego pokolenia syn
      Co tylko umiało śnić
      Sen białych flag
      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć ledwo wchodzę w świat

      Przegranego pokolenia syn:
      TV świat mebluje im
      Lubią seks w rytm spadających bomb 
      Takie seksowne są


      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć ledwo wchodzę w świat

      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć mam 20 lat

      Gdzie leży świata gruz
      Pamiętasz, że Massoud
      Pamiętasz nasz sen, że 
      Miłość i pokój jest
      God bless America
      God bless the USA 

      W ruinach leży Bóg
      Pamiętasz, że Massoud
      Pamiętasz nasz sen, że 
      Miłość i pokój jest
      God bless America
      God bless the USA 

      Pokazać kapitału brudną grę 
      Jak ze snów los i ta przelana krew 
      Miliardy w biedzie tkwią
      Miliony mrą
      Tysięcy chcą
      Nie są warci nawet grosz

      Obalić mit
      Że biedny, dobry Bog
      Dla siebie nie chce nic
      I postradał żywot swój
      I imię swe wraz z nim 
      Bo zbrodni w bród
      Dokonał jego lud 
      W imię ignorancji

      Otworzyć wam oczy na ten cały świat
      Otwórz oczy, byś mógł w końcu zamknąć je
      Otworzę oczy, pójdę na tamten świat
      Na lepszy dzień

      Dajcie jądrowy świt
      Dajcie mi seks i krew
      I bomby w RER
      Choć mam 20 lat






       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma i o to chodzi i o to chodzi... każdy wie, co mu w duszy gra, co widzą jego oczy i gdzie jest droga do... Przyszłości

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos  tak to odebrałam, dziękuję i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • KANAŁ DREYFUSS 2.0 Musi być olej by wzrost napędzać Karta bez PINu w twojej szparze  Musi być zawsze barszcz na święta Musisz zawsze się spiec w wakacje  Musi być zawsze pełen wypas  Byś mogł coś w ogóle ogarnąć Laski w TV niech robią przypał  Musisz  tabletkę wziąć, by ci stanął Musimy dać trawy do fajek Musimy wogle przestać palić Wszyscy do siłki na maszyny Do utraty tchu, ćwiczymy! [Powstrzymaj się] Masz chodzić wciąż po brzytwie I nie pij podczas jazdy Naucz się wydawać sprytnie Musi świat być dzieciom przyjazny  Masz być posłusznym żołnierzykiem Z ekranu przemów do narodu  Tylko po to, by wstąpić w szyki Tych którzy mają  forsy jak lodu [Couplet 2] Chodzę jak wszyscy do dyskontu Wciąż mi nie dość, aż mam płacić Muszę przecież jakoś wyglądać A tu jest wybór tanich gaci Język kaleczą, głupi jak buty Przynajmniej tak jak ja głupi By tak się dać w bambuko walić Na pewno tata ich pochwali I robić dzieci z hologramu Za czułe słówka z satelity Bo ci durnie nie umią czytać I żywią się dietą z Instagramu W smoczkach na szczury  trutka Tym lepiej, ich podróż będzie krótka Pisana im świńska trumna  Grypy świń mutacja rozumna  O nie, człowiek nie jest z małp Bynajmniej: ma barana znak O nie, twój kształt to nie małpy kształt : Mu naczelnych zmysłu brak,  [Powstrzymaj się] Po gwoździach chodź jak fakir  Alkohol stop za kółkiem Ziemniaki masz, rzuć bataty  Bezpieczne każde podwórko  Chcą, żebyś był zerem? W TV wejdź, niech drżą narody!  Wystąp, i wstąp w szereg Tych co kręcą słodkie lody   [Couplet 3] Czytam, że trzeba zwolnić belfrów I budżetówkę, co o pomstę woła  Urzędników, co błądzą bez celu  I pielęgniarki za trzy koła Kapitał, co gdzie chce płynie Ma mieć zysk ze służb zdrowia  Idź się leczyć w Londynie Zobacz ich wzór zachowań  Musimy  dupę wziąć w troki  Uciekł nam przekręt epoki W niezły wpuściły nas kanał Pieniądz i Bóg na ekranach Wyrzuć komórę do kibla  Niech zamilknie telewizja  Trzeba założyć obrączki Prezenterom bieżączki! Oskarżam! Przez tubę zgromadzenia  Przedstawiam akt oskarżenia! Sprzeciw wyrażam Zamknij kran, co świat napędza: Twą bramę raju otwieraj manualnie  W święta nie przyjmij księdza  Weekend spędż u mamy, normalnie Twe zachcianki na pół podziel  TV zamknij: to sensu złodziej  W łóżku możesz inaczej  Zresztą po co tłumaczę? "Palenie rzuć, pływanie rzuć I zacznij dbać o siebie" Nie musisz być jak Schwarzenegger Po prostu idź na spacer... Dobra, przestaję truć... Nie słuchasz mnie?  Chcesz gonić świata pęd? Dajesz się za setki dwie? I jak nic kolędę w drzwi? Wakacje w Sharm El Sheikh? Perfumy z duty free? Telewizor ci zasłonił świat?  I co dzień bez niuansów seks? Papieros ustach cały czas? Zapuściłaś ogród swój Co tajemny kiedyś był Zasady poszły w las Chcesz się truć,  truj się, lecz: A kysz: 8Meg IPhone, dane w bomb mgle  Że trze krzyż na krzyż, a kysz  J't'accuse! O07 ZASŁOŃ Czy w klasztoru cień, czy w meczetów wież W emerytowany squat I dom jesieni też Czy na piasku plaż czy głęboko w las Czy ktoś pałac ma, czy w chłodny grób  Tam gdzie leży mnich Jak krzyż wśród krucht W domach z kruchych płyt  (kto wiedzie prym?)  Wszędzie ci, którym bogiem jest Bóg  Mówię, że wstrętne te w burce są, a śliczne te w bikini pół To religia ma, jeśliś mi brat, rękę daj  Wstrętne te w burce są, a śliczne w bikini pół To religia ma, tak, na cały kraj Czyś na kasie stacz, czy w korpo rżniesz cash  Czyś w bez domu gość, czy jak mój masz dom Czy w samych gumofilcach w tundry mróz Czy barber, co goli w bród Żółtek, co pichci los, czy niewolnik z KRLD Czy tkwisz w Pradze z nie tego snu, czy jedziesz do mamy do Włoch Czy zjadłeś rozumu pół , czy masz 200 IQ Choćbyś mnie sklął, prawdę ci mówię tu; Wstrętne te w szalu są, a śliczne te, co sutki sterczą im  To religia ma, krzycz na cały kraj:  Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy niosą krzyż. To religia ma, tak Bóg daj  Czy asfalt cały w czerń, czy ciapaty gość "Byle do pierw..",  czy "Te Bugatti coś.." Inshallah czy Hare.... Om Czy Światło ruch, czy Dnia Siódmego duch Trzeci dom, ostatni grosz  Czyś z fali trep, czy na gali cep Wezmę skalp, czy blada twarz I wśród tych, co mówisz i masz W barze o piątej pięć, na koktajlu ą i ę By syn Boży rozluźnił się Na kempingu w  gwiezdny czas W lokalach  2.5 * U Bruce'a Lee i u curry  fish Tego, co ma Sparty hart, u Golluma Pół Tych co Thor, co Hutich mord, i tych chez Dior Tak religia każe mi, jeśli ci po drodze, śpiewaj im  Źli są ci, co noszą pejs, a dobrzy krzyż. To religia, Bóg dał ten hymn: Źli idą w ostatni rejs, dobźi, idą w niż.. To religia ma, tak, na cały kraj mówię, ci: Dobrzy grają w biel, a czarnych w Bikini cel Moja religia ma mnie, gdzie moja whisky? Przecie mówię przeczyście: Zara: śliczne w bibułce, o, wredne  te w mankini są NIKNIE R Przegranego pokolenia syn Co tylko umiało śnić Sen białych flag Dajcie jądrowy świt Dajcie mi seks i krew I bomby w RER Choć ledwo wchodzę w świat Przegranego pokolenia syn: TV świat mebluje im Lubią seks w rytm spadających bomb  Takie seksowne są Dajcie jądrowy świt Dajcie mi seks i krew I bomby w RER Choć ledwo wchodzę w świat Dajcie jądrowy świt Dajcie mi seks i krew I bomby w RER Choć mam 20 lat Gdzie leży świata gruz Pamiętasz, że Massoud Pamiętasz nasz sen, że  Miłość i pokój jest God bless America God bless the USA  W ruinach leży Bóg Pamiętasz, że Massoud Pamiętasz nasz sen, że  Miłość i pokój jest God bless America God bless the USA  Pokazać kapitału brudną grę  Jak ze snów los i ta przelana krew  Miliardy w biedzie tkwią Miliony mrą Tysięcy chcą Nie są warci nawet grosz Obalić mit Że biedny, dobry Bog Dla siebie nie chce nic I postradał żywot swój I imię swe wraz z nim  Bo zbrodni w bród Dokonał jego lud  W imię ignorancji Otworzyć wam oczy na ten cały świat Otwórz oczy, byś mógł w końcu zamknąć je Otworzę oczy, pójdę na tamten świat Na lepszy dzień Dajcie jądrowy świt Dajcie mi seks i krew I bomby w RER Choć mam 20 lat    
    • @wiedźma ciekawa i dość trafna interpretacja...powierzchnii. Lecz jak wieszcz pisał... zstąpmy do głębi... Miło, że zajrzałaś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      P.S tu licho śpi...
    • @Achilles_Rasti a przyprawa bez dania przyprawa??

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...