Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy jakby serca napełnic suche
Sokiem miłosci i wyrozumienia
Czy jakby lod stopic podmuchem
Czystego i przejrzystego sumienia
I wzniesc się ku niebu na skrzydłach dobroci
I spojrzec z gory na swiat i na ludzi
Pomnozyc ciepło przez szczerosc kroci
Czy wtedy swiat się z letargu zbudzi…?

Czy ręka rękę zrozumie w uscisku
Czy słowa , czyny bez skazy zasieją
Ziarno „bądz ludzki“ na swiata sciernisku
Czy zakiełkuje ono nadzieją …?

Niech ci co syci ludzką mądroscią
Na płotnie nieba obrazy malują
Ogromne, jasne,barwne prostoscią
Pędzlem miłosci niech swiat szkicują !

I wtedy w kazdej szarej duszy
Jak w lustrze zycia miłosc się odbije
Jak sucha gałąz podłosc się skruszy
Kto spojrzy w niebo , zrozumie…
ze nie tylko dla siebie zyje…

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


rozumiem, że nie masz polskich znaków, więc poprawiłam ale wiersz ma dobre przesłanie, wiem że może się podobać ludziom zzabieganym co słowa odbierają bez zbytniego wglłębiania się, a chcieliby coś przeczytać.
Znam takowych więc nie przejmuj sie ze cię niektórzy zjadą za rymy nie takie za słowa za proste,
głowa do góry!
za chmurami też świecą gwiazdy
cmoook

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nigdy nie pokona ciemność światła kłamstwo prawdy płacz uśmiechu   Zdrada miłości samotność czegoś co zwie się dom niewola wolności   Głupota mędrca zła wola dobra niewiara wiary hałas ciszy   I co najważniejsze nicość życia nie pokona bo jest zbyt ważne
    • „Szanujmy się”   Ruski zęby szczerzy, choć boi się sam siebie, Ukrainiec, po kawałku, widzi się już w niebie. Niemiec swoją dyscypliną tkwi w kompleksie wyższości, Włoch — to śpiew i wino, w życiowej próżności.   Francuz opór stawia, wciąż na barykadzie, Hiszpan, leń, na plaży w słońcu wciąż się kładzie. Anglik gardzi byciem w Europy nacjach, z Irlandią w niezgodzie i w przeciwnych racjach.   Węgier, choć malutki, wielkim się uważa, Polak wciąż na wszystkich o coś się obraża. Portugalczyk z Czechem prawie się nie znają, to i źle o sobie nie opowiadają.   Kraje Skandynawii, jakby z innych światów, za Bałtykiem żyją, z dala Euro-bratów. Belgowie z Duńczykami Holendrów nie lubią, bo przez zapach tulipanów w kierunkach się gubią.   Cygańskie plemiona, Rumun z Bułgarem, żyją duchem lenia, z wakacyjnym czarem. Austriak Chorwatowi przygrarza paluchem, by się nie pchał do niego ze swym pustym brzuchem.   Wszyscyśmy ludnością Europy wielkiej, gdzie różnice kultur oraz wierzeń wszelkich, gdzie miłości piękno winno zapanować — trzeba tylko trochę bardziej się szanować!   Leszek Piotr Laskowski
    • @Kwiatuszek   Bardzo ciekawie napisałaś. Metafora drogi zamiast ścieżki - to rozróżnienie samo w sobie niesie ciężar doświadczenia. Podoba mi się też kontrast między "ześlizgiwaniem się" a "wspinaniem" - oddaje naturalną nieliniowość duchowego rozwoju. Pozdrawiam
    • @karenka    Czytając te wersy, można dosłownie przenieść się do tamtych dni - poczuć zapach lawendy, zobaczyć łany zbóż i maki. Piękny i niezwykle wzruszający wiersz. Bije z niego ogromna miłość i tęsknota, którą ubrałaś w tak czułe słowa.
    • @aniat.   Bardzo zmysłowy,  subtelny wiersz - podoba mi się ta cisza budowana dźwiękami (cmokanie jeziora, trzepot ważki). Czuć w nim chwilę zatrzymaną w kadrze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...