Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja miałam w wierszu "dwa promile powietrza w wydychanym alkoholu", też możemy spróbować ;) Ale pokrewne dusze, to znaczy, że... takie same :) Słownik PWN: Spiritus "alkohol", z łac. spiritus vini "duch (zapach) wina"
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szkoda tak lubię kobietę zatapiać w słowach słowić ją oplotem szeptu złotym osnuć szumem srebrnych liści jest dalej ale...wiem koniec szkoda :) Tak, lepiej zostawmy rubajjaty prawdziwym derwiszom :) 708 Twoją twarz zobaczyłem i smutku już nie ma. Twej twarzy jestem wierny, innej twarzy nie ma. Pytałem swego serca jakie ma życzenie, A ono mi odparło, że życzenia nie ma. 489 O mój Boże, ten żebrak tyle chce od Ciebie! Jakiż król na tej ziemi tyle chce od Ciebie? Jesteś słońcem, którego każdy promień - skarbem, A ten żebrak by całe słońce chciał od Ciebie! 166 Słoneczko klaszcząc w dłonie dziś do mnie przychodzi, Otwarcie ale skrycie, niczym duch przychodzi. Gna jak wesoły pijak, bez opamiętania; Ja jestem tym, kim jestem, bo ono przychodzi. Maulana Rumi
mały_dzielny_toster Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Ach. W sumie nic więcej nie przychodzi mi do głowy. No, może jeszcze Och.
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a gdybyś, choć raz, tak zapisała!Ach... W sumie nic więcej nie przychodzi mi do głowy. No, może: jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze... Och! taki zapis i mamy to co chcemy :))))))))))))))
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ach, pomimo nowoczesnego nicka jesteś taka kobieca!Pan Samochodzik Jak co dzień w łazience ściągnął spodnie z włókna, koszulę z nylonu i z lycry kalesony. Potem zdjął soczewki, wyjął, umył szczękę, lewą ręką odkręcił sztuczną prawą rękę, prześledził z niepokojem wykresy krwi w nadnerczu i czy do rana nie siądzie mu zastawka w sercu. Wreszcie wszedł do sypialni - nad łóżkiem schylony "Proszę, tylko nie bądź znów sztuczna..." - wyszeptał do żony.
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie znalazłem potwierdzenie wyobrażenia takiego wirującego niczym jesienne liście u mnie, tańczącego derwisza: www.youtube.com/watch?v=Iy0wSGUa3RY
mały_dzielny_toster Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To sarkazm? :> _ www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=87271 -> ? :) i nie rozumiem jednego wiersza ze "Zwierzę ci się" ;)
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To sarkazm? :> _ www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=87271 -> ? :) i nie rozumiem jednego wiersza ze "Zwierzę ci się" ;) Sarkazm? Skądże! Tylko pokazanie, jak bardzo "zarośliśmy" zanim kto się obejrzał. A skoro dowiedziałem się, że wolisz krótkie wiersze, więc ten sam temat tak:dotyk pukanie do żywego Pod linek zajrzałem, ale wolę nie wypowiadać się za bardzo, bo potem bywam gnębiony a nawet prześladowany banicją ;) Choć moim zdaniem, również powinnaś szukać skrótu - choćby w ramach oszczędności :)) Powiedzmy tak:historia miłości płytka głęboko tłoczona Pozdrawiam. Aha... którego wiersza nie rozumiesz? I tylko jednego? To więcej niż ja :))
Waldemar Talar Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Wiersz ten do złudzenia kojarzę z Markiem Grechuta Cud, że wszystko odchodzi, ślad się zaciera, cichną echa, "Jaki ja byłem młody..." - już nawet się nie narzeka. Zmysły się tępią i noże im więcej używane: noże o chleb codzienny, zmysły o każde kochanie. Nocą zimową, za oknem nów ostrzy się o parapet - do rana nie można zasnąć, nóż tępi się w szufladzie. lecz nie umiem tego wytłumaczyć Boski . Ale myślę sobie że dlatego że wiersz bardzo melodyjnie brzmi więc morze dlatego- sam już nie wiem lecz tak odebrałem jego treść. Tak więc reasumując wiersz spełnił role jaką powinien czyż nie kolego. pozd.
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli tak, to tylko mi się cieszyć. Zwłaszcza, że akurat leciał kilka godzin temu w Telewizji Kultura Marek Grechuta (i Elżbieta Mielczarek na stacji PKP) i choć musiałem, nie mogłem się oderwać od słuchania, takie to było piękne. Dziękuję i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się