Beata Buła Opublikowano 5 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2009 nic nikomu nie przeszkadza nic nie stoi i nie chadza i na niczym się nie znając niczym też nie oddychając niczym żyje z nikim sypia nic nie pije nie przełyka to jest taki twór z nicości nie ma zębów oraz kości nic się tylko śmieje z ludzi psoci, kłamie i paskudzi gniewa się wciąż na tez świat że korzysta z nic od lat
adam_bubak Opublikowano 5 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. psoci kłamie i paskudzi to licho :) nic przemielone zostało przez poezji w każdy możliwy sposób, za każdym razem lepiej niż tutaj. ale nie w tym problem, w tym raczej, że wszystkie te określenia, skojarzenia, wnioski, metafory widziałem już wcześniej w innych okołonihilistycznych wierszach. Czyli nie bardzo Pozdrawiam Adam
bestia be Opublikowano 5 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2009 szaradziarska poezja podoba sie pozdrawiam bestia
Beata Buła Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. psoci kłamie i paskudzi to licho :) nic przemielone zostało przez poezji w każdy możliwy sposób, za każdym razem lepiej niż tutaj. ale nie w tym problem, w tym raczej, że wszystkie te określenia, skojarzenia, wnioski, metafory widziałem już wcześniej w innych okołonihilistycznych wierszach. Czyli nie bardzo Pozdrawiam Adam Panie Adamie śmiem rozumieć, że w ten sposób poniekąd oskarża mnie Pan o plagiat a ja nigdy wczesniej z tą tematyką się nie spotkałam, proszę więc o jakis przykład.
adam_bubak Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. psoci kłamie i paskudzi to licho :) nic przemielone zostało przez poezji w każdy możliwy sposób, za każdym razem lepiej niż tutaj. ale nie w tym problem, w tym raczej, że wszystkie te określenia, skojarzenia, wnioski, metafory widziałem już wcześniej w innych okołonihilistycznych wierszach. Czyli nie bardzo Pozdrawiam Adam Panie Adamie śmiem rozumieć, że w ten sposób poniekąd oskarża mnie Pan o plagiat a ja nigdy wczesniej z tą tematyką się nie spotkałam, proszę więc o jakis przykład. Jezu, plagiat? W życiu! Aż tak źle nie jest, a co do przykładów - proszę zacząć od Różewicza. Braki w lekturach trzeba nadrabiać samemu obawiam się. A problemem wiersza jest to, że nie ma w nim niczego nowego, ani w treści, ani w formie. Przekaz jest banalny (może byłby odkrywczy 50 lat temu), lekkość też wymuszona. A przy tej tematyce trzeba się jednak moim zdaniem wysilić, i to bardzo.
Magda_Tara Opublikowano 6 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2009 a dla mnie to dźwięczy dziecinnymi wyliczankami Brzechwy i Tuwima warto czerpać z mistrzów dzieciństwa i fajnie poczytać takie czerpanie :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się