janusz_pyzinski Opublikowano 1 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2009 przechodził obok przed nim dziesiątki kilometrów uśmiechów przechodził obok za nim grymas znów nienapisanego listu niepewność jak kamień uśmiechem za uśmiech -jutro na pewno-
Marusia aganiok Opublikowano 1 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2009 hehe! skądś znam ten niepokój oczekiwania i zaraz młodość przed oczami jako żywa stanęła :>)
Agata_Lebek Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 przechodził obok przed nim kilometry uśmiechów przechodził obok za nim grymas znów nienapisanego listu niepewność jak kamień uśmiechem za uśmiech -jutro na pewno- Bardzo fajny pomysł, wykonanie trochę za słabe. Można wejść głębiej w rolę listonosza i oczekującego, stworzyć klimat, uniknąć powtórzeń. Ostatni wers zostawić ! :) Pozdrawiam.
Franka Zet Opublikowano 2 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2009 Ja wolę Twoją wielosłowność, zawsze czytam. Pozdrowienia :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się