Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

śniegiem straszy
dmucha mrozem
nie omieszka
zasypać
woła w kominie
przegania dym
srebrem odbija
blaskiem oślepia
cichnie

w progu stoi
we włochatym płaszczu
z pączkami w kieszeni

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki za przeczytanie!
Ha...ha... dobre rozbawiłaś mnie tereso ,te czasowniki wstawiłam żeby wiersz nabrał tępa...niech przegoni...zimę!Już poprawiam ,w zeszycie mam "we".Och Ty ,co bym bez Ciebie zrobiła?
Uściski!
Opublikowano

Dzięki Droga Ewel za zatrzymanie się na moim pisaniu!
Pączki w kiszeni-pączki na krzewach-pora ma....!A`popos zimy ktoś napisał mi pod jednym moim wierszem że lubi zimę, ja mu odpisałam ,że lubię zimę na obrazie w ciepłym pokoju!
Uściski!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki Droga Babo za komentarz!
A z pączkami to nie Bartek... tylko ...wczesna..!
Uściski!
Ale Tłusty, to coś ze cztery czy sześć tygodni przed Wielkanocą,
koniec karnawału, więc i przedprzedwiośnie; wszystko "gra i bucy"!
I przebiśniegi wyglądają sobie spod.
Odściskuję - baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @APM Jak najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...