Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z każdym wierszem lepiej:) To mi się podoba, krótko, ale na temat. Jedynie wielkich liter nie rozumiem w wyliczaniu czegoś (pierwsza zwrotka), widzę to bez interpunkcji - myśli są jasne, obraz przejrzysty, więc tak mi się ułożyło:

Stół obfity
goście nasyceni
chwila na wagę
złota

aż czas
się zatrzymał

Nie nanieście
błota


Ale to tylko propozycja;)
pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuje Judyt za miły comment!Pochlebia mi Twoja wizyta -i ciekawy!
Uściski!
łee daj spokój, zawarła Aluna taką swoistą jakby słowną dwuznaczność,
ale to akurat tutaj udało się
wzajemnie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Droga Franko dzięki za odwiedziny i wyrażenie swojego...!
Bardzo chciałam w kilku wersach zawrzeć jak dla mnie ważne przesłanie!
Uściski!
Opublikowano

Stół obfity
goście nasyceni
chwila na wagę
złota

aż czas
się zatrzymał

Nie nanieście- to mi nie pasuje, gdyż chodzi o czas może nie nanieśliście, albo ja bym zakończył
błota,,,,,,,,,,,,,to szczęście lub zobaczyłam szczęscie ,gdyż poczatek miniaturki mówi o fajnej chwili, a koniec urywa ten kontekst kierowałbym się w stronę radości dobrobytu usmiechu w tych 2 ostatnich wersach, co by przemawiało w mysl ,,chata bogata tym rada"i wiersz zyskał, by uroku biesiadnego tak to widzę

pozdrawiam

bestia---- aha ,,nanieśli błota", lecz wtedy bardziej by przypominało fraszkę

Opublikowano

może - nie zmieńcie tego w błoto wtedy owszem gdyz nikt nie bedzie sie głowił odnosnie zlego czasu czasownika i nie bedzie szukał w gwarze miejskiej choć bardziej pasuje tu bagno jednak można dwojako myśleć

pozdrawiam

bestia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   zmysłowy:)
    • @Berenika97     o tak:)   to takie moje postbitnikowskie marzenia wolności   z rejestrów Beat Generation   a może też tesknota za mlodością     dzięki za piękne Twoje słowa   miło mi bardzo:)         @MIROSŁAW C.   a ja z serdecznością dziękuję    bardzo:)      
    • @Łukasz Jurczyk   W tej części są ukazane prawdziwe koszty utrzymania imperium z perspektywy operatora katapulty.   Żołnierze zostali zostawieni jako garnizon w nic nieznaczącym, glinianym forcie. Narrator stwierdza, że ludzie są już tylko nosicielami chorób i zużyli się, są dodatkiem do rdzewiejącej maszyny i stali się podobni do przydrożnych kamieni. To przejmujący obraz całkowitej utraty godności i podmiotowości.   Narratora charakteryzuje apatia - pogodzenie się ze swoim losem czyli  z pilnowaniem ciszy i much. Wojna zamienia się w groteskę.   Wers -„gdy wszędzie jest za daleko” - świetnie oddaje realia kampanii azjatyckiej - dla Macedończyków i Greków był to obszar końcowy znanego im świata. Dziś po drogach - to około 6 tys km. (od Macedonii do Tadżykistanu ), wówczas nie było takich dróg ani mostów - odległości były ogromne. Więc rozkaz „nie wychodzić za daleko” traci zupełnie sens - i reakcja Narratora jest racjonalną ze względu na absurd sytuacji.   Świetny "odcinek" - jak zwykle - zaskakujący tematyką.  :) 
    • @Dariusz Sokołowski masz subtelną łąkę:)
    • @Berenika97     Twój wiersz to   jest jedno z tych przedstawień   które udają że nic wielkiego się nie wydarzyło a przeciez własnie zmienił się cały wszechświat dwojga ludzi   człowiek nie wybiera człowieka tylko życie znajduje własną drogę przez cos  tak zwyczajnego jak kot!!!   może dlatego wolność nigdy nie jest samotnym aktem tylko cichym spotkaniem z przypadkiem   albo z przeznaczeniem które   od dawna czekalo  pod naszymi drzwiami .   a Leon staje się kimś więcej niż zwierzęciem bo   jest tym ktory przypomina że  sens pojawia się wczesniej niż decyzja     i może serce  rozpoznaje prawdę zanim umysł zdązy ją nazwać   tak mi się to poukladało:)     świetny glęboki wiersz    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...